Sesja na przeczekanie

Dzisiaj na parkiecie było spokojnie, co dziwić nie mogło ze względu na brak obecności Amerykanów ze względu na Święto Dziękczynienia. Mimo jednak niewielkich zmian indeksów wciąż było głośno o krajach PIIGS.

Łukasz Bugaj, analityk Xelion. Doradcy Finansowi
Źródło zdjęć: © Xelion. Doradcy Finansowi

Nie gasną komentarze o problemach budżetowych Irlandii, Portugalii, czy Hiszpanii. Wciąż największym problemem pozostaje ten ostatni i największy kraj, którego obligacje pozostawały dzisiaj pod ciągłą presją. Słychać było głosy ważnych oficjeli w sprawie budżetowych problemów. Weber z ECB mówił o możliwości zwiększenia 750-cio miliardowego pakietu kryzysowego w ramach EU. Można to odczytywać pozytywnie (nie zabraknie pieniędzy pomocowych), ale też i negatywnie (czyżby zwiększenie puli, by później wesprzeć nią Hiszpanię?).

Na rynku nieustannie mówi się o możliwości rozprzestrzenienia się problemu Irlandii na Portugalię, choć szef grupy ministrów finansów strefy euro, Jean-Claude Juncker, nie widzi takiego niebezpieczeństwa. Ciężko jednak znaleźć na horyzoncie cokolwiek, co mogłoby uspokoić wciąż niezwykle napiętą sytuację. Pamiętajmy, że Irlandia pomoc finansową już dostała, ale nie odbiło się to pozytywnym echem wśród inwestorów.

Pomimo nienajlepszej atmosfery inwestorzy postanowili nie wychylać się zbytnio i poczekać na to, co zrobią Amerykanie. Zmiany były znikome i indeks największych krajowych spółek dzień zamknął lekką zwyżką. Jutro za oceanem czarny piątek, czyli umowny początek świątecznej sprzedaży. Teoretycznie więc uwaga inwestorów powinna skupić się na wynikach sprzedaży sieci handlowych, a nie problemach krajów PIIGS.

Na rynku walutowym eurodolar trwał w świątecznym marazmie, co powinno przełożyć się na spokój i na naszej walucie, ale wcale tak nie było. Złoty dzisiaj tracił i to niemało jak na tak spokojny dzień. Szkodzić mogło zamieszanie na Węgrzech spowodowane rozmontowaniem systemu emerytalnego. Negatywnie działała też wypowiedź Fitcha o negatywnej presji na nasz krajowy rating. Nie pomagały tutaj lepsze od prognoz dane o krajowej sprzedaży detalicznej.

Łukasz Bugaj
Analityk
Xelion. Doradcy Finansowi

Wybrane dla Ciebie
Niekoniecznie dwa tygodnie. Oto ile mamy czasu na zwrot ubrań
Niekoniecznie dwa tygodnie. Oto ile mamy czasu na zwrot ubrań
Jedyna taka kolej na Mazurach. Ruszył sezon przewozów pasażerskich
Jedyna taka kolej na Mazurach. Ruszył sezon przewozów pasażerskich
30 tys. mieszkańców, dwie galerie i cztery parki. Żyją ze Słowaków
30 tys. mieszkańców, dwie galerie i cztery parki. Żyją ze Słowaków
Na tych banknotach z PRL-u zbijesz fortunę. Warto ich poszukać w domu
Na tych banknotach z PRL-u zbijesz fortunę. Warto ich poszukać w domu
Jak rozpoznać prawdziwego oscypka? Oto rady od baców z Podhala
Jak rozpoznać prawdziwego oscypka? Oto rady od baców z Podhala
Nasi sąsiedzi produkują mniej piwa. Historyczny spadek
Nasi sąsiedzi produkują mniej piwa. Historyczny spadek
Największa wtopa przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla obsługi
Największa wtopa przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla obsługi
Wypalanie traw słono kosztuje. Grzywna nawet do 30 tys. zł
Wypalanie traw słono kosztuje. Grzywna nawet do 30 tys. zł
Za te choroby ZUS wypłaci 1978 zł miesięcznie. Oto lista
Za te choroby ZUS wypłaci 1978 zł miesięcznie. Oto lista
Znajdź liczbę 46. Mało kto robi to w mniej niż 20 sekund
Znajdź liczbę 46. Mało kto robi to w mniej niż 20 sekund
Mandat za robienie prania. Można dostać nawet 5 tys. zł kary
Mandat za robienie prania. Można dostać nawet 5 tys. zł kary
Komunijne menu. Oto jakie potrawy dominują na stole
Komunijne menu. Oto jakie potrawy dominują na stole
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!