Słabsze dane z USA

Piątkowa sesja została zdeterminowana wydarzeniami czwartkowymi. Rozczarowujące były dla inwestorów decyzje EBC, ale z drugiej strony dużo lepsze od prognoz raporty ADP i Challengera rozbudziły nadzieje na dobry rządowy raport z rynku pracy.

Obraz
Źródło zdjęć: © BM BPH

W rezultacie w piątek z jednej strony podaż miała cały czas argument związany z rozczarowującym bankiem centralnym Eurolandu, z drugiej popyt utrzymywał się na powierzchni w nadziei na dobre wieści z USA. Giełdy europejskie od rana poruszały się płasko, na minusie, ale nie oddalając się za bardzo od odniesienia. Negatywne tendencje panowały na rynku walutowym i obligacji – rentowności obligacji hiszpańskich powróciły w okolice 7%. WIG20 zachowywał się podobnie jak inne giełdy akcji i w rejonach zamknięcia czwartkowego pozostawał do publikacji danych z USA. Ponieważ odczyt rozczarował (powstało tylko 80 tys. miejsc pracy, oczekiwano blisko 100 tys.), akcje na świecie zaczęły tanieć. Pogorszenie nastrojów dotknęło również WGPW i WIG20 momentami spadał o blisko 1,5%. Ostatecznie część strat została jednak odrobiona i na zamknięciu strata wyniosła tylko 0,6% (2273 pkt), przy obrocie 490 mln PLN.

Obraz
© Wykres indeksu WIG20

W piątek chęć realizacji zysków zwyciężyła a podaż odebrała popytowi cześć z mozołem zdobytych dzień wcześniej punktów. Indeks szerokiego rynku zamknął dzień spadkiem o 0,54% przy obrotach na poziomie 591,8 mln zł. Efektem graficznym kończących tydzień zmagań była czarna świeca, podkreślająca przewagę sprzedających. Przecena w trakcie dnia nie naruszyła wsparcia na 40 434 pkt a w cenach zamknięcia spadki zatrzymały się w okolicy otwarcia z czwartku, tym samym nie negując istotnego wsparcia w postaci 40 688 pkt. Fakt ten sprawia, że obrona wspomnianego poziomu może przynieść chęć odreagowania w trakcie dzisiejszej sesji. Szanse wzmacnia stosunkowo niewielki obrót wskazujący, że piątkowe notowania były raczej wynikiem bierności popytu, niż faktycznego ataku podaży. W obrazie wskaźnikowym sesja uzyskała neutralny obraz. RSI nadal przebywa w konsolidacji podobnie jak Composite Indeks. W trakcie dzisiejszych notowań spodziewać się można zatem ponownego ataku na szczyt z czwartku. Nieudana próba implikować będzie
kontynuację spadków w kierunku 40 688 pkt a następnie 40 434 pkt. 38 754

BM BPH

Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥