Słona cena ekospokoju

Stowarzyszenie proekologiczne Lege Artis Pro Natura informuje deweloperów, że mają błędy w dokumentacji. Ale chętnie się dogada. Oczywiście za odpowiednią opłatą, informuje "Puls Biznesu".

Obraz
Źródło zdjęć: © Fotolia | Ingus Evertovskis

Jedna z organizacji ekologicznych wpadła na pomysł, jak szybko i skutecznie zapewnić sobie środki - oczywiście "na ochronę środowiska i przyrody". Jego członkowie składają propozycje nie do odrzucenia firmom, zwłaszcza deweloperskim. Te, chcąc uniknąć kłopotów, płacą im, chcąc spokojnie kontynuować rozpoczęte inwestycje. O sprawie pisze "Puls Biznesu".

Patent jest prosty. Stowarzyszenie proekologiczne Lege Artis Pro Natura informuje deweloperów, że mają błędy w dokumentacji. Ale chętnie się dogada. Oczywiście za odpowiednią opłatą.

Na mocy obowiązujących przepisów każda "organizacja ekologiczna" może ubiegać się o przystąpienie na prawach strony do dowolnego postępowania administracyjnego, dotyczącego wydania decyzji środowiskowych przy inwestycjach, dotyczących budowy domów, biurowców i dróg.

A ponieważ deweloperom na ogół się spieszy, by rozpocząć budowę, pseudoekolodzy wykorzystują sytuację i wyciągają od firm pieniądze w zamian za odstąpienie od blokowania inwestycji.

"PB" opisuje działalność Lege Artis Pro Natura, które w całym kraju przystępuje do spraw dotyczących wydania decyzji środowiskowych.

Kiedy dziennikowi wreszcie udało się prześwietlić stowarzyszenie, okazało się, że liczy ono trzech członków, koszty prowadzenia działalności pokrywa z prywatnych pieniędzy, nie sporządza sprawozdań finansowych, bo nie ma takiego obowiązku, nie też ma statutu, bo nie jest stowarzyszeniem rejestrowym i wystarczy mu regulamin.

Nie ma też obowiązku podania konkretnego adresu, więc tego nie robi. Za to bardzo skutecznie kasuje pieniądze, bo jak zauważa "Puls Biznesu: "nie ma takiej dokumentacji budowlanej, w której nie byłoby błędów", zwłaszcza że wszystko wskazuje, że w pismach wysyłanych do firm stowarzyszenie ich nawet nie wymienia.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zmiany w podatkach w 2026. Oto kto zapłaci w tym roku więcej
Zmiany w podatkach w 2026. Oto kto zapłaci w tym roku więcej
Ceny owoców na początku roku. Oto ile kosztują w hurcie
Ceny owoców na początku roku. Oto ile kosztują w hurcie
Nie mogą naprawić drzwi na dworcu za 97 milionów zł. To je zamknęli
Nie mogą naprawić drzwi na dworcu za 97 milionów zł. To je zamknęli
Balon zawisł na drzewie w Białymstoku. Policja zabezpieczyła paczkę
Balon zawisł na drzewie w Białymstoku. Policja zabezpieczyła paczkę
Podsumowali rok na przekopie Mierzei Wiślanej. Oto ile statków z niego skorzystało
Podsumowali rok na przekopie Mierzei Wiślanej. Oto ile statków z niego skorzystało
Nowy system na parkingach Biedronki. Oto na czym polega
Nowy system na parkingach Biedronki. Oto na czym polega
Samorządów nie stać na tyle śniegu. Narasta problem na północy kraju
Samorządów nie stać na tyle śniegu. Narasta problem na północy kraju
Już nie "produkowany w USA". Zamieszanie z telefonem od Trumpa trwa
Już nie "produkowany w USA". Zamieszanie z telefonem od Trumpa trwa
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Zarobki w Biedronce w 2016 r. Tyle pracownicy dostawali "na rękę"
Zarobki w Biedronce w 2016 r. Tyle pracownicy dostawali "na rękę"
Wysłali pory do Polski. Zarobili ponad 36 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysłali pory do Polski. Zarobili ponad 36 mln zł. Oto skąd je ściągamy
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇