Jak przypomina Państwowa Inspekcja Pracy, istotna jest liczba faktycznie przepracowanych godzin, a nie to, co pokazuje zegar. W rzeszowskiej WSK pracownicy za dziewiątą godzinę pracy otrzymują pieniądze albo wolną godzinę, w służbie zdrowia natomiast z reguły pracownicy dostają takie samo wynagrodzenie, jak za za każdy inny dyżur.
Podczas wiosennej zmiany czasu jest podobnie. Czy jest to prawidłowe? O każdym konkretnym przypadku Państwowa Inspekcja Pracy może się wypowiadać jedynie po jego szczegółowym zbadaniu, a to następuje po jego zgłoszeniu - przez pracodawcę lub pracownika.