Trwa ładowanie...
d3w54ik
14-12-2011 09:32

Spora nerwowość

Wczorajsza sesja zakończyła się mieszanym zamknięciem indeksów, główne odnotowały wzrost, natomiast indeksy małych i średnich spółek zamknęły się w negatywnym terytorium. Skala zmian była niewielka, co nie oznacza, że sesja była nieciekawa.

Share
d3w54ik

W pierwszej fazie na rynku przeważali kupujący, którzy zauważalnie skorygowali poniedziałkowy spadek. W drugiej części sesji inicjatywa przeszła w ręce sprzedających, który sprowadzili indeksy do nowych krótkoterminowych minimów. W samej końcówce ponownie do głosu doszli kupujący, którzy zapewnili wyższe zamknięcia. Nie sposób nie zauważyć, iż dokładnie taki sam przebieg miała sesja na rynku amerykańskim, choć wszystko odbywało się kilka godzin później. WIG-20 wyznaczył dzienne maksimum na 2213, po czy odnotował spadek do 2161.

Przełamanie wsparcia potwierdza krótkoterminowy trend spadkowy, ale rejon wsparcia wynikającego z minimum na 2164 po raz kolejny został wykorzystany przez kupujących. Aktualnie najbliższy opór znajduje się na 2200, gdzie znajduje się linia przyspieszonego trendu spadkowego. W przypadku jej przebicia będę oczekiwał na test wczorajszego maksimum na 2213. Kolejne opory znajdują się na 2227 i na 2233. W przypadku silniejszego wzrostu podaż winna ujawnić się na 2253 lub też 2273.
O poprawie wskazań w krótkim terminie będzie można mówić w przypadku sforsowania tego ostatniego pułapu. Najbliższe wsparcie znajduje się na w zakresie 2161-2164, a przebicie tego pułapu będzie zapowiadało test 2138 lub też dołka na 2116. Przebicie tego ostatniego wsparcia będzie miało jednoznacznie negatywne przesłanie i będzie ograniczało prawdopodobieństwo realizacji pozytywnych scenariuszy w najbliższym czasie. Istotnie wzrośnie wtedy prawdopodobieństwo, iż potencjał korekcyjny został już wyczerpany i szczyt z końca października na 2433 nie będzie już testowany czy poprawiany.
Tomasz Jerzyk

d3w54ik
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3w54ik