Sprzedaż kosmetyków będzie rosła

W tym roku w branży spodziewane są wzrosty na poziomie 2-3 proc. - największe czekają segmenty kosmetyków do makijażu oraz perfum. Ubiegły rok pod względem wartości sprzedaży był dla branży kosmetycznej porównywalny do roku 2012. Wyraźnie wzrosła liczba sprzedawanych kosmetyków, co oznacza, że ceny mocno poszły w dół.

Obraz
Źródło zdjęć: © Fotolia | Africa Studio

- W zeszłym roku rynek kosmetyczny oscylował wokół zera, w tym można spokojnie przyjąć 2-3 proc. wzrostu. My na tym tle chcemy urosnąć trochę więcej - chcemy osiągnąć 5-6 procentowy wzrost - deklaruje Henryk Orfinger, prezes firmy kosmetycznej Dr Irena Eris.

Prognozuje, że najszybciej rosnącym segmentem rynku będą kosmetyki kolorowe i perfumy.

- Panie wyraźnie są gotowe wydać trochę więcej pieniędzy na kosmetyki kolorowe, szminki, cienie, róże. Również tzw. zapachówka ma przed sobą szansę na dalszy wzrost. W przypadku kosmetyków do pielęgnacji konsumentki nauczyły się z tego korzystać rozsądnie, więc będą wzrosty, ale stosunkowo niewielkie - ocenia tłumaczy Henryk Orfinger.

Sprzedaż kosmetyków Dr Irena Eris na polskim rynku ma wzrosnąć w tym roku o 5-6 proc. w stosunku 2013 roku. Oznaczałoby to dwukrotnie wyższą dynamikę wzrostu niż tempo, w którym w tym czasie urośnie rynek.

- W zeszłym roku mieliśmy poziom sprzedaży podobny do tego z 2012 roku, co można uznać za słaby wynik - mówi agencji informacyjnej Newseria Henryk Orfinger. - Z drugiej strony, ubiegły rok był rokiem bardzo silnych promocji, dochodzących do 40 proc., więc jeżeli utrzymaliśmy sprzedaż na poziomie roku poprzedniego, to rynek jednak trzyma się dobrze.

Henryk Orfinger szacuje, że wartość rynku wynosi 12 miliardów złotych. Wyjaśnia, że składa się na to kilka obszarów - przede wszystkim sprzedaż masowa, czyli sieci drogeryjne i sklepy niezależne, ale też sprzedaż bezpośrednia, sprzedaż w obszarze premium i sprzedaż dermokosmetyków, choć dokładnych danych na temat wartości tych segmentów nie ma.

Ubiegłoroczne obniżki cen kosmetyków i presja rynkowa na dalsze ich cięcia są, w opinii prezesa koncernu, jednym z poważniejszych problemów branży. Mogą one spowodować, że producentom, zwłaszcza tym mniejszym, zacznie brakować pieniędzy na dalszy rozwój. Szczególnie może ucierpieć na tym obszar innowacji.

- Na tle polskiego rynku naprawdę sporo przeznaczamy na wkład w R&D (research and development - red.), to jest ok. 3 proc. sprzedaży. Mamy w sumie ponad 400-osobowy zespół, który funkcjonuje w tym obszarze - zaznacza prezes firmy.

Źródło artykułu: Newseria
Wybrane dla Ciebie
Szukają Polaków do pracy na lotnisku. Płacą w przeliczeniu 16 tys. zł
Szukają Polaków do pracy na lotnisku. Płacą w przeliczeniu 16 tys. zł
To koniec kariery w klubie PiS. Oto majątek Janusza Kowalskiego
To koniec kariery w klubie PiS. Oto majątek Janusza Kowalskiego
Zielony napój to hit w Polsce. Wzrost zamówień o 134 proc.
Zielony napój to hit w Polsce. Wzrost zamówień o 134 proc.
Tu grillować w majówkę nie można. Grozi do 5 tys. zł mandatu
Tu grillować w majówkę nie można. Grozi do 5 tys. zł mandatu
"Mały Dubaj" nad Bałtykiem. Padła konkretna data otwarcia hotelu
"Mały Dubaj" nad Bałtykiem. Padła konkretna data otwarcia hotelu
Biedronka podwaja kaucję. Specjalna akcja na majówkę
Biedronka podwaja kaucję. Specjalna akcja na majówkę
Przemyt na wielką skalę z Białorusi. SG ujawnia, co było w kartonach
Przemyt na wielką skalę z Białorusi. SG ujawnia, co było w kartonach
PO czy PiS? Kiedy było lepiej? Emeryci odpowiadają
PO czy PiS? Kiedy było lepiej? Emeryci odpowiadają
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Kupiłeś nowy telewizor? Musisz go zgłosić. Po tym czasie 819 zł kary
Nierówna walka z przymrozkami. "Rozpaliliśmy około 100 ognisk"
Nierówna walka z przymrozkami. "Rozpaliliśmy około 100 ognisk"
Zapomniał o abonamencie RTV. Zapukała skarbówka. Potężny dług
Zapomniał o abonamencie RTV. Zapukała skarbówka. Potężny dług
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ