Trwa ładowanie...
kredyt

Stopy w górę, raty rosną

Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła główne stopy procentowe o 25 pkt bazowych, w górę pójdą zatem też raty kredytów.

Share
Stopy w górę, raty rosną
Źródło: Jupiterimages
d1nn8gs

Po 19 miesiącach stóp procentowych na najniższym historycznym poziomie, zgodnie z oczekiwaniami analityków, RPP podniosła stopy procentowe. Jeśli stopy rynkowe zareagują z podobną siłą i WIBOR (stawka, od której zależy oprocentowanie kredytów) wzrośnie o 25 punktów, raty zaciągniętych w złotych kredytów hipotecznych będą wyższe o 15-16 zł (zależnie od marży) na każde 100 tys. zł. kredytu, wzrost wyniesie zatem 2,5-3 procent. Należy jednak przy tym pamiętać, że każdy bank inaczej wylicza stopy bazowe, najczęściej pod uwagę brana jest stawka z końcówki miesiąca kończącego kwartał, zatem wielu klientów zmianę stóp odczuje dopiero płacąc ratę w kwietniu.

Postępująca od jesieni 2009 r. liberalizacja rynku kredytów hipotecznych sprawiła, że średnia marża złotowego kredytu z wkładem własnym spadła z 3 do 1,6 pkt proc. Był to dobry czas dla kredytobiorców, bo jednocześnie stawki WIBOR znajdowały się na poziomach najniższych w historii. Przeciętny zaciągany dziś 30-letni kredyt na 300 tys. zł to rata w wysokości 1718 zł. Trudno powiedzieć, jak bardzo wzrośnie WIBOR po wzroście stóp o 25 pkt bazowych, bo od pewnego czasu rynek dyskontował już oczekiwany wzrost stóp. 3-miesięczny WIBOR od rekordowo niskich poziomów z jesieni ubiegłego roku (3,82 proc.) wzrósł już o 17 pkt bazowych, niewykluczone jednak, że będzie rósł dalej – w związku z rosnącą inflacją rynek oczekiwać będzie kolejnych wzrostów stóp.

d1nn8gs

Gdyby jednak przyjąć, że stawka zyska tyle, o ile podniesiono stopy, to rata 30-letniego kredytu hipotecznego na 300 tys. zł z marżą 1,6 pkt proc. ta wzrośnie o ok. 48 zł do 1766 zł (o 2,8 proc.).

(fot. Open Finance)
Źródło: (fot. Open Finance)

Zgodnie z ustawą antylichwiarską wzrost stopy lombardowej powoduje wzrost maksymalnego możliwego oprocentowania pożyczek do 21 procent. Dotknie to posiadaczy kart kredytowych oraz osób zaciągających kredyty konsumenckie. Należy też oczekiwać wzrostu oprocentowania kredytów dla przedsiębiorstw oraz depozytów, które zresztą już od pewnego czasu są coraz atrakcyjniejsze.

Marcin Krasoń, Open Finance

d1nn8gs

Podziel się opinią

Share
d1nn8gs
d1nn8gs