Trwa ładowanie...

Ta hala to bubel za 284 mln

Wielkie sportowe imprezy, międzynarodowe koncerty z gwiazdami światowego formatu, tłumy odwiedzających. Atlas Arena miała być wizytówką Łodzi. Obiekt kosztował ponad 280 milionów złotych. Po czterech latach okazało się, że znów trzeba go remontować!

Share
Ta hala to bubel za 284 mln
Źródło: newspix.pl, Fot: Marek Szyba
d3gfrmj

Inwestycje konieczne do wykonania, jak twierdzi prezes Krzysztof Maciaszczyk to system podwieszeń i przebudowa instalacji elektrycznej. To jednak kropla w morzu. O hali było głośno z powodu koncertu Lady Gagi, która pierwotnie miała wystąpić w Łodzi, ale jej koncert odbył się w Gdańsku. Powód? Dach łódzkiej hali mógłby nie utrzymać dekoracji.

Problem stanowi też brak gniazdek elektrycznych na korytarzach. – Nikt nie przewidział, że klienci przychodzą do tego typu obiektów także jeść i pić. Tymczasem w Atlas Arenie nie można ustawić stoisk gastronomicznych, bo nie ma ich gdzie podłączyć – mówi Krzysztof Maciaszczyk. - Przydałoby się także zrobić tzw. wygrodzenia hali. Dzięki nim moglibyśmy organizować mniejsze imprezy w bardzo dobrych warunkach – dodaje. To jednak nie koniec. Jak się okazuje, problem leży znacznie głębiej. Sportowcy skarżą się, że po meczu muszą kąpać się w zimnej wodzie, bo ciepła, z bojlera, kończy się po kilku minutach. Konieczne jest więc podłączenie do sieci ciepłowniczej.

d3gfrmj

- Spółka ma w planach realizację założonych inwestycji, lecz obecnie nie dysponuje odpowiednimi środkami finansowymi. Uniemożliwia to jakiekolwiek działania - mówi Faktowi Maciaszczyk. Hala od chwili jej otwarcia regularnie przynosi miastu straty. Mimo to władze spółki wnioskowały do miasta o dofinansowanie kwotą 4,5 mln zł. Za te pieniądze miały by zostać wykonane najpilniejsze remonty (system podwieszania nagłośnienia i podłączenia prądu). Na poważniejsze inwestycje na razie nie ma pieniędzy. Od miasta zależy, czy pieniądze dla Atlas Areny się znajdą. Mają się tą sprawą zająć radni.

d3gfrmj

Podziel się opinią

Share
d3gfrmj
d3gfrmj