Sylwester przelał czarę goryczy? Na Podhalu chcą srogich kar
Tatrzański Park Narodowy planuje wprowadzenie zakazu nocnych wędrówek ze względu na rosnącą liczbę turystów. Decyzja może zapaść jeszcze w styczniu, a za złamanie zakazu grozić będą kary pieniężne.
Tatrzański Park Narodowy (TPN) rozważa wprowadzenie ograniczeń dotyczących nocnych wędrówek po szlakach - informuje "Gazeta Wyborcza". Decyzja ma być odpowiedzią na rosnącą liczbę turystów, którzy wbrew wcześniejszym apelom, decydują się na nocne wycieczki po górach. Już w sylwestrową noc na terenach TPN zauważono osoby wędrujące przy użyciu latarek czołowych w rejonie Sarniej Skałki.
W noc sylwestrową odnotowano także inne niedopuszczalne zachowania, jak jazda na łyżwach przy akompaniamencie muzyki oraz odpalanie fajerwerków i syreny alarmowej w pobliżu Morskiego Oka.
Kilka miesięcy temu mówili o kurniku. Zapytaliśmy w Wilanowie o Dino
Przepisy dopuszczają poruszanie się po szlakach po zmroku od 30 listopada do 1 marca, co miało umożliwić bezpieczne zejście ze szlaku. Jednak wiele osób wykorzystuje ten zapis jako zachętę do nocnych wypraw. Rozmowy na temat nowych regulacji są w toku, a decyzje mogą zapaść jeszcze w styczniu. Omawiany zakaz nie będzie oznaczał całkowitego zamknięcia szlaków po zmroku, lecz będzie wprowadzony od konkretnej godziny. W przypadku złamania nowych zasad, park planuje wprowadzenie kar pieniężnych w wysokości od 500 do 1000 zł.
Kary za quady
Podhale mierzy się również z innym problemem - turystów, którzy rozjeżdżają pola uprawne quadami. W czwartek przed Sądem Rejonowym w Zakopanem ma ruszyć proces właściciela zakopiańskiej wypożyczalni quadów, oskarżonego o zaatakowanie nożem jednego z właścicieli pól dewastowanych przez pojazdy terenowe. Poszkodowany doznał obrażeń ręki.
Po zajściu w starostwie tatrzańskim odbyło się spotkanie z udziałem rolników, którzy od lat bezskutecznie domagają się ograniczenia ruchu quadów na prywatnych terenach.
Starosta tatrzański Andrzej Skupień wskazywał wówczas na konieczność zmian w prawie, które pozwoliłyby skuteczniej kontrolować działalność wypożyczalni pojazdów terenowych, m.in. poprzez wprowadzenie systemu koncesji i uzgadniania tras przejazdów.
Źródło: "Gazeta Wyborcza", WP Finanse