Trwa ładowanie...
d7qfp1s

Tego kelnerki nie lubią? "Wolę, kiedy klient..."

Wśród Polaków coraz powszechniejszy jest zwyczaj płacenia kartą. Z gotówki rezygnujemy nawet w restauracjach. Nie podoba się to kelnerkom i kelnerom, dla których elektroniczny napiwek jest czymś znacznie mniej atrakcyjnym, niż ten w starym stylu
Share
Tego kelnerki nie lubią? "Wolę, kiedy klient..."
Źródło: © gpointstudio - Fotolia.com
d7qfp1s

.

- Kiedy klienci pytają mnie, czy mogą dać napiwek kartą oczywiście im tego nie zabraniam, ale proszę, żeby jednak zostawili gotówkę – mówi nam Monika, kelnerka w jednej z modnych restauracji na warszawskim Żoliborzu.

Jak wyjaśnia kelnerka, napiwek wypłacany poprzez kartę jest pomniejszany o szereg opłat i podatków. W efekcie obsługa lokalu otrzymuje znacznie mniej pieniędzy – jeśli w ogóle otrzymuje.

d7qfp1s

- Zdarzyło mi się pracować w restauracji, gdzie szefostwo po prostu zgarniało pieniądze z napiwków kartą. Tłumaczyli, że i tak przecież to oni płacą od tych kwot podatki. Kiedy więc klienci pytali o to, czy mogą dać mi napiwek kartą, tylko się uśmiechałem – opowiada Piotr, pracujący obecnie jako kelner w jednej z sieciowych restauracji.

A o jakich opłatach i podatkach mówimy? Przede wszystkim podatku PIT. A jeśli napiwek trafia najpierw na konto firmy, a nie pracownika (a to zdarza się praktycznie zawsze), to także VAT. Ponadto dochodzi do tego także prowizja banku. W efekcie napiwek jest pomniejszany o sporą sumę.

Tymczasem napiwki trafiające w gotówce do ręki pracownik rozlicza sam. Także powinien zapłacić PIT (a nawet VAT, jeśli jest samozatrudniony) – ale jeśli tego nie zrobi (co się zdarza, a czego kelnerki i kelnerzy nie ukrywają), to cała nieopodatkowana kwota trafia do jego kieszeni.

Co ciekawe jednak, Izba Skarbowa w Poznaniu uznała pewien czas temu, że napiwek jest czymś całkowicie oddzielnym od dochodu właściciela restauracji. Jeśli więc zapłaciliśmy napiwek kartą, to nie powinien być on wliczany do całości rachunku i opodatkowywany razem z nim. Problem tym, że ta wykładnia nie jest stosowana przez wszystkie Izby Skarbowe.

Inną ciekawostką jest fakt, że skarbówka zezwala na wliczanie napiwków do kosztów uzyskania przychodu. Dlatego może się zdarzyć, że klient dający napiwek odliczy go sobie od podatku, w takiej sytuacji kelner, chcąc nie chcąc, będzie musiał zapłacić podatek od napiwku.

d7qfp1s

Podziel się opinią

Share
d7qfp1s
d7qfp1s