Tragiczny wypadek na wsi. Nie żyje blisko 250 zwierząt
W jednym z gospodarstw w powiecie pilskim doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Między 200 a 250 świń padło z powodu wydzielania się siarkowodoru w chlewni.
Jak poinformował "Tygodnik Poradnik Rolniczy", we wtorek około godziny 11:30 na terenie gospodarstwa w Kruszkach w województwie wielkopolskim odkryto martwą trzodę chlewną, liczącą od 200 do 250 sztuk.
Tragedia w chlewni
Mł. kpt. Mateusz Kentzer z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej wyjaśnił w rozmowie z "Tygodnikiem Poradnik Rolniczy", że według zgłoszenia wcześniej doszło do uszkodzenia rury podającej paszę, co skutkowało jej zasypaniem do szamba. To nieszczęsne zdarzenie doprowadziło do wydzielania się toksycznego siarkowodoru w pomieszczeniu.
"Dla mnie to szok". Polacy wprost o cenach paliw
Jak czytamy, na miejsce szybko skierowano jednostki straży pożarnej, w tym specjalistyczną jednostkę ratownictwa chemiczno-ekologicznego z Piły. Kentzer podkreślił, że w wyniku tego zdarzenia najprawdopodobniej doszło do reakcji chemicznej, co skutkowało uwolnieniem siarkowodoru, który zabił zwierzęta.
We wtorek po godz. 13 na miejscu pracowało siedem zastępów strażackich zarówno z Państwowej, jak i Ochotniczej Straży Pożarnej. Trwała również identyfikacja i dokumentacja wszystkich szkód przez służby weterynaryjne.
Kentzer dodał, że nie wiadomo, jak długo potrwają działania. Dokładna liczba padłych świń zostanie ustalona po ich zakończeniu.
Źródło: "Tygodnik Poradnik Rolniczy"