Transmitował popularny program. Może trafić za kratki

33-latek z Gniezna usłyszał zarzuty naruszenia praw autorskich po tym, jak dwukrotnie transmitował "Taniec z gwiazdami" na swoim kanale w serwisie TikTok bez zgody Cyfrowego Polsatu. Właściciel praw wycenił straty na 19 tys. zł.

Publiczność podczas jednego z odcinków "Tańca z gwiazdami" Publiczność podczas jednego z odcinków "Tańca z gwiazdami"
Źródło zdjęć: © East News | Adam Jankowski/REPORTER
Michał Krawiel

Jak czytamy na portalu Radia Poznań, sprawa dotyczy zdarzeń z ubiegłego roku. Gnieźnieńska policja ustaliła, że mężczyzna bez wiedzy i zgody nadawcy udostępnił transmisję popularnego programu rozrywkowego "Taniec z gwiazdami" na platformie społecznościowej TikTok. Cyfrowy Polsat, jako właściciel praw do programu, ocenił poniesione straty na 19 tys. zł i złożył zawiadomienie do organów ścigania.

Nielegalne udostępnianie treści w sieci to przestępstwo

Funkcjonariusze podkreślają, że tego rodzaju działania – choć mogą wydawać się błahe – niosą za sobą poważne konsekwencje prawne. "To, że można coś skopiować jednym kliknięciem, nie oznacza, że mamy do tego prawo" – zaznacza cytowana przez zRadio Poznań asp. szt. Anna Osińska z gnieźnieńskiej policji.


WIDEO
Oddali za złotówkę, później odkupili za 3 mln zł. Byliśmy na miejscu

Policjantka zwraca uwagę, że internet nie jest przestrzenią wolną od odpowiedzialności. – Udostępnienie filmów czy programów telewizyjnych bez zgody uprawnionego podmiotu nie jest niewinną aktywnością w mediach społecznościowych – dodaje Osińska. Mężczyźnie postawiono już formalne zarzuty naruszenia praw autorskich, a grożąca mu kara to grzywna albo pozbawienie wolności do dwóch lat.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!