Uciekamy od rytuału

W biurach podróży zainteresowanie wycieczkami świątecznymi wzrosło w porównaniu z ubiegłym rokiem nawet o 30 proc. Polacy zaczynają uciekać od świątecznego rytuału.

Rekordowa liczba Polaków wyjedzie w tym roku na święta. Od kilku tygodni nie ma już wolnych miejsc w hotelach, pensjonatach i schroniskach młodzieżowych. Trwa boom na świąteczne wyjazdy. Polacy chcą podczas świąt chodzić po górach. Wykupują wycieczki do Skandynawii, przede wszystkim jednak do ciepłych krajów - Maroka, Egiptu, Tunezji, ale i na Sri Lankę czy do Indii, pisze dziennik "Polska".

Socjologowie nazywają ten trend ucieczką od świątecznego rytuału. Polacy pracują przeciętnie ponad 47 godzin tygodniowo i szukają niesztampowego wypoczynku od codziennego stresu.
- Święta w domu zaczynają nas męczyć, jesteśmy znużeni siedzeniem przy stole. A że coraz więcej zarabiamy, zostawiamy wszystko i wyjeżdżamy - ocenia Tomasz Szlendak, socjolog z UMK w Toruniu. W biurze podróży Rainbow Tours zainteresowanie wycieczkami świątecznymi urosło w porównaniu z ubiegłym rokiem o 30 proc. 15-dniowy pobyt - od 12 do 27 grudnia - na plażach Goa kosztuje od 6,3 tys. do 13 tys. zł w zależności od pakietu, jaki wykupimy. To drogo, ale wolnych miejsc jest już bardzo mało. Podobnie jest w biurze Ecco Holiday specjalizującym się w odległych kierunkach. Szefowie biura potwierdzają, że nie mogą opędzić się od klientów. W porównaniu z 2005 r. jest ich o 15 proc. więcej.

Jeśli egzotyka cieszy się takim wzięciem, to tym bardziej rodzime, dużo tańsze propozycje. Niemal każdy hotel oferuje dziś świąteczny kulig, wieczór kolęd czy bogaty w mięsiwa świąteczny obiad. W dwunastu ośrodkach górskich biura Natura Tour wszystkie miejsca na święta są już pozajmowane. Właściciele biura szacują, że co roku liczba rezerwacji świątecznych zwiększa się o 20 proc. Nic dziwnego, skoro za trzydniowy pobyt w Węgierskiej Górce koło Żywca (23-26 grudnia) zapłacimy 238 zł, a za pięciodniowy (22-27 grudnia) pobyt w Karpaczu - 517 zł. A przygotowanie suto zastawionego stołu świątecznego w domu kosztować nas będzie 700-800 zł. No i nie mamy wyjazdowych atrakcji.

Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀