Wydarzeniem na polskim rynku była publikacja czerwcowej stopy inflacji, która wyniosła 4,3% r/r wobec 3,6% r/r w maju i oczekiwań rynku na poziomi 4,1% r/r. Wyższa inflacja nie wywołała znaczących ruchów kontraktów, choć będzie ona znaczącym czynnikiem dla RPP na najbliższym posiedzeniu w sprawie stóp procentowych. Po otwarciu amerykańskich parkietów inwestorzy na GPW włączyli drugi bieg i do końca sesji trwały zakupy. Zwyżce pomogły bardzo dobre wyniki amerykańskich banków JP Morgan Chase i Wells Fargo. Ostatecznie kontrakty FW20U12 zamknęły się na sesyjnym maksimum na poziomie 2 175 pkt, ustanawiając 1,64% wzrost. LOP wyniósł po sesji 87,5 tys.
W piątek na wykresie świecowym wyrysowana została wysoka, biała świeca. Strona kupująca pokonała w cenach zamknięcia połówkę czarnego korpusu z czwartku, jednocześnie wychodząc ponad dołek z czerwca. Notowania kontraktów zatrzymały się praktycznie na linii oporu wynikającego z 23,6% zniesienia Fibonacciego poprzedniej fali spadkowej. W krótkim okresie rynek w dalszym ciągu jest wykupiony, o czym informuje wysoko usytuowany RSI. Może to oznaczać, że trwająca od pięciu sesji korekta jeszcze się zakończyła, choć wyprzedaż zatrzymała się dokładnie na opadającej linii trendu spadkowego z początku roku.
W tym kontekście, o kontynuacji odbicia zadecyduje przede wszystkim wyjście powyżej SK15. Nie bez znaczenia będzie wolumen, który w piątek okazał się dość niski, co nie dodaje wiarygodności ruchowi w górę. Najbliższym wsparciem dla dzisiejszych notowań będzie obszar 2 127 pkt wynikający z czwartkowego dołka, ale pokrywający się także z 38,2% zniesienia Fibonacciego czerwcowo-lipcowej fali wzrostowej. Z drugiej strony wzrost ograniczać będzie poziom SK15, aktualnie przebiegający na poziomie 2 187 pkt.
BM Banku BPH