Ukraińska przecena

W czasie weekendu sytuacja wokół Ukrainy uległa zdecydowanemu zaognieniu. Poważnie zagrożona została jedność terytorialna państwa w efekcie faktycznego przejęcia kontroli nad Krymem przez Rosję. Oba państwa stanęły na krawędzi wojny, w którą zaangażować się mogą inne państwa. Nie jest to klimat sprzyjający inwestycjom w akcje, szczególnie spółek operacyjnie związanych z naszymi wschodnimi sąsiadami. Te więc najsilniej traciły na wartości.

Obraz
Źródło zdjęć: © Fotolia | freshidea

W takich sytuacjach inwestorzy często najpierw sprzedają, a dopiero potem zadają pytania. Właśnie dlatego dzisiejszy rynek był tak słaby i to mimo napływu w większości pozytywnych informacji, oczywiście poza kryzysem wokół Ukrainy. O poranku poznaliśmy bowiem odczyt krajowego wskaźnika PMI dla przemysłu, który w lutym zwiększył swoją wartość do czwartego najwyższego poziomu w historii. Samo wskazanie na wysokości 55,9 pkt. były jednocześnie najwyższym od grudnia 2010 roku. Warto dodać, że oczekiwania było skromniejsze, a głównym motorniczym wzrostu okazały się kluczowe dla przyszłości nowe zamówienia, które odnotowały drugie najwyższe tempo wzrostu w historii badania PMI (od czerwca 1998). Te wiadomości należy odczytywać jednoznacznie pozytywnie, szczególnie że również wskazania z innych państw rysowały optymistyczny obraz. Największą pozytywną niespodzianką okazały się doniesienia z Francji, gdzie wstępne wskazanie mówiło o spadku indeksu do 48,5 pkt. z 49,3 pkt. w styczniu, ale ostateczne dane uplasowały
się na poziomie zdecydowanie wyższym i równym 49,7 pkt. Choć to wciąż poniżej newralgicznego poziomu, to jednak wskazanie było najwyższe od 5 miesięcy. Niestety wszystkie te informacje dzisiaj nie miały większej siły przebicia ze względu na napięcie geopolityczne wokół Ukrainy.

Najsilniej traciły aktywa najbliżej związane z konfliktem, czyli rosyjskie akcje oraz osiągający rekordy słabości rubel. Na GPW w niełaskę popadły spółki ukraińskie, a gromadzący je indeks ustanowił nowe historyczne minimum od czasu swojego powstania w 2011 roku. Pod presją okazały się również spółki operacyjnie związane z naszymi wschodnimi sąsiadami, które zapewne bezpośrednio odczują zamieszanie na wschodzie. Z kolei cała rzesza innych spółek traciła w wyniku wzrostu awersji do ryzyka i poszukiwania bezpieczeństwa w gotówce. O tym, że dzisiejsze notowania były ważne świadczył znaczny obrót, który wskazywał na niemałą podaż akcji. Na niekorzyść kupujących działały nie tylko doniesienia z Ukrainy, ale również fakt zanegowania styczniowo-lutowego odbicia, które w zamyśle kończyć miało wcześniejszą korektę. Teraz powrót do wzrostów stanął pod dużym znakiem zapytania i stał się zakładnikiem przyszłych działań Putina, co może o tyle martwić, że w opinii kanclerz Merkel stracił on kontakt z rzeczywistością, a
ostatnie co nam teraz potrzeba to nie do końca racjonalna postawa przywódcy z dostępem do broni atomowej.

Łukasz Bugaj

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
Drugie życie dawnego spichlerza. Za 9 mln zł
Drugie życie dawnego spichlerza. Za 9 mln zł
Miliony na demontaż wysłużonych maszyn. Duża inwestycja na Mazurach
Miliony na demontaż wysłużonych maszyn. Duża inwestycja na Mazurach
Polka pracuje w Niemczech od 20 lat. Policzyli jej emeryturę
Polka pracuje w Niemczech od 20 lat. Policzyli jej emeryturę
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Turystyka dentystyczna Polaków. Tu jeżdżą po plomby za 50 zł
Atak zimy. Polacy rzucili się na jedną rzecz. Znika w mgnieniu oka
Atak zimy. Polacy rzucili się na jedną rzecz. Znika w mgnieniu oka
Oszukani na "szczepionkę". Seniorzy stracili oszczędności życia
Oszukani na "szczepionkę". Seniorzy stracili oszczędności życia
Zakaz takiego używania telefonów w autobusach. Wchodzi nowe prawo
Zakaz takiego używania telefonów w autobusach. Wchodzi nowe prawo
Kraków. Masz taki samochód? Zapłacisz za wjazd do centrum. Start 1.01
Kraków. Masz taki samochód? Zapłacisz za wjazd do centrum. Start 1.01
Podwyżki opłat za autostrady. Podróżuje nimi wielu Polaków
Podwyżki opłat za autostrady. Podróżuje nimi wielu Polaków
Spadł śnieg, trzeba chwycić za łopatę. Kary nawet do 1,5 tys. zł
Spadł śnieg, trzeba chwycić za łopatę. Kary nawet do 1,5 tys. zł
Pracujesz w Sylwestra? Taki dodatek musi wypłacić pracodawca
Pracujesz w Sylwestra? Taki dodatek musi wypłacić pracodawca
Nowe wysokości składek na ubezpieczenia społeczne. Oto kwoty
Nowe wysokości składek na ubezpieczenia społeczne. Oto kwoty
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯