Umoczeni w kleju

Byli szefowie spółki produkującej materiały dla górnictwa są podejrzani o dawanie łapówek w kopalniach. A UOKiK szuka dowodów na spisek - donosi "Gazeta Wyborcza".

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

ABW i prokuratura podejrzewają, że przedstawiciele Minova Ekochem mogli zdobywać kontrakty na dostawy produktów dla śląskich kopalń dzięki łapówkom.

Według śledczych ma chodzić o kilkaset tysięcy złotych łapówek, za które Minova miała m.in. wygrywać przetargi.

Równocześnie, według informacji dziennika, UOKiK podejrzewa, że producenci klejów dla górnictwa zawiązali spisek cenowy oraz dzielili się rynkiem.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!