Urzędnicy umywają ręce

Mimo że działająca w Koszalinie i Słupsku
firma Międzynarodowe Pośrednictwo Pracy najprawdopodobniej
oszukuje swoich klientów, lubuski Urząd Wojewódzki nie ma nic
przeciwko jej dalszej działalności - pisze "Głos Pomorza".

Dziennik przypomina: MPP reklamuje się jako pośrednik, organizujący legalne - i w pełni bezpieczne - wyjazdy do pracy za granicę. W ciągu ponad dwóch lat działalności w województwie lubuskim firma nie wysłała tam jednak ani jednej osoby (główna siedziba MPP mieści się w Zielonej Górze).

Pośrednikowi udało się za to otworzyć przed kilkoma miesiącami biura w Koszalinie i Słupsku, które oferując pracę w Hiszpanii. Natychmiast zgłosiło się do nich kilka tysięcy chętnych. Tymczasem z ustaleń "Głosu Pomorza" wynika, że hiszpański partner MPP, który miał pośredniczyć w znalezieniu konkretnych pracodawców - żądając za to 92 euro od każdego chętnego do wyjazdu z Polski - nie istnieje!

Po publikacjach "Głosu Pomorza" sprawą zajął się wydział kontroli zatrudnienia lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego. Po kilku tygodniach okazało się, że urzędnicy praktycznie nic nie mogą z tym zrobić. Jak poinformowała "Głos Pomorza" Anna Jaworska z gabinetu wojewody lubuskiego, jeżeli sprawdzana firma działa legalnie i nie pobiera opłat w kraju od osób wysyłanych za granicę - nic jej nie można zarzucić.

_ "Ale MPP naciąga ludzi za pośrednictwem podstawionego partnera z Hiszpanii. Czy to was kompletnie nie interesuje?" _ - zapytał "Głos Pomorza".

_ "Na pewno budzi to nasze wątpliwości, ale niestety nie jesteśmy w stanie tego udowodnić. Postanowiliśmy jednak, że szczegółową informację o MPP w najbliższym czasie prześlemy do ministra gospodarki, pracy i polityki społecznej. Tylko on może zdecydować, czy ta firma ma prawo działać dalej. Nic więcej nie możemy zrobić" _ - mówi Anna Jaworska.

Komentarz
Umożliwienie dalszej działalności MPP to bardzo zła wiadomość dla wszystkich, którzy zapłacili już lub zapłacą w najbliższym czasie 92 euro. Wszystko wskazuje bowiem na to, że zostaną wystawieni do wiatru: nigdzie nie pojadą i na zawsze stracą pieniądze. A stanie się tak tylko dlatego, że lubuscy urzędnicy nic w tej sprawie nie zrobili.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Cztery doby za kierownicą. Inspektorzy przecierali oczy ze zdumienia
Cztery doby za kierownicą. Inspektorzy przecierali oczy ze zdumienia
60 lat i 10 lat stażu pracy. Jaką emeryturę wypłaci ZUS?
60 lat i 10 lat stażu pracy. Jaką emeryturę wypłaci ZUS?
Jedziemy po auto. Negocjujemy zakup razem z Pawłem Misztą
Jedziemy po auto. Negocjujemy zakup razem z Pawłem Misztą
Matematyk analizował wygrane w Lotto i Eurojackpot. Mówi, w co grać
Matematyk analizował wygrane w Lotto i Eurojackpot. Mówi, w co grać
Bałtycki bursztyn. Oto ceny w 2026 r.
Bałtycki bursztyn. Oto ceny w 2026 r.
Afera ze skażoną wołowiną z Brazylii. Mamy komentarz inspekcji
Afera ze skażoną wołowiną z Brazylii. Mamy komentarz inspekcji
5 tys. złotych. Tyle potrafią zarobić jednego dnia
5 tys. złotych. Tyle potrafią zarobić jednego dnia
Robisz tak z pieniędzmi? To równoznaczne ze zdradą
Robisz tak z pieniędzmi? To równoznaczne ze zdradą
Kolejna usterka na dworcu za 97 mln. Tym razem zamknęli poczekalnię
Kolejna usterka na dworcu za 97 mln. Tym razem zamknęli poczekalnię
Polska wiedziała wcześniej o skażonej wołowinie. Nowe ustalenia
Polska wiedziała wcześniej o skażonej wołowinie. Nowe ustalenia
Wcale nie Tatry. Tu na stokach zarobili krocie. 700 tys. zł w weekend
Wcale nie Tatry. Tu na stokach zarobili krocie. 700 tys. zł w weekend
Król mebli. To usłyszał u Romów, którym dostarczył zamówienie
Król mebli. To usłyszał u Romów, którym dostarczył zamówienie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀