Na zamknięciu Dow Jones spadł o 0,56 proc. do 19 833,68 pkt. Nasdaq Composite zniżkował o 0,89 proc. do 5438,6 pkt. S&P 500 spadł o 0,84 proc. do 2249,92 pkt.
"Fala optymizmu zalała Wall Street po wyborach. Rynki wzrosły jednak za wysoko i za szybko i biorą teraz oddech" - ocenia Kevin Mahn, prezes Hennion&Walsh Asset Management. Jego zdaniem zwyżki nastąpiły zanim administracja prezydenta elekta Donalda Trumpa przedstawiła szczegóły planu pobudzenia amerykańskiej gospodarki.
Jedyną pozycją w kalendarzu makroekonomicznym była w środę publikacja danych o liczbie umów na sprzedaż domów, podpisanych w listopadzie przez Amerykanów. Dane te rozminęły się z oczekiwaniami rynku, liczba umów spadła o 2,5 proc. mdm do najniższego od 10 miesięcy poziomu.