W klinczu

Marcowa seria kontraktów rozpoczęła wczorajsze zmagania z poziomu 2 723 pkt, zyskując 7 pkt względem poprzedniego rozstrzygnięcia.

Początek handlu przyniósł przewagę sprzedających, którzy przed godz. 10:00 doprowadzili do wyznaczenia dziennego minimum na poziomie 2 696 pkt. Byki nie zamierzały jednak poddać się bez walki i jeszcze przed południem rynek wydostał się ponad kreskę, odrabiając cały poranny spadek.

Po godz. 14:00 kupujący osiągnęli sesyjne maksimum na pułapie 2 737 pkt a kolejne godziny kwotowań upłynęły na wahaniach ponad poziomem odniesienia. Finisz czwartkowego handlu wypadł na poziomie otwarcia, co oznacza wzrost o niespełna 0,3%. Po zamknięciu notowań baza spadła do -2 pkt, LOP zmalał do 109,9 tys. pozycji. Sesyjny wolumen obrotu ukształtował się na poziomie 71,7 tys. sztuk kontraktów.

Czwartkowa sesja podtrzymała panujący na rynku od kilku sesji klincz. Niedźwiedziom nie udało się pokonać ostatnich bastionów obrony popytu, choć wrażenie robi kolejny już na przestrzeni miesiąca test linii dwuletniego trendu wzrostowego. Stronie popytowej udało się również obronić wsparcie na poziomie 2 706 pkt, które choć zostało naruszone to jednak spełniło swoją rolę. To wyraźnie dodało sił bykom, co przełożyło się na atak kupujących na połowę zniesienia styczniowej fali wzrostowej oraz zbieg średnich, jednak kupujący najwyraźniej również nie byli wczoraj w formie, bo również im ta sztuka się nie udała.

Obraz

Wyrysowana na wykresie dziennym świeca doji doskonale podkreśla więc rynkowe niezdecydowanie. Do tych samych wniosków prowadzi obserwacja wskaźników. Zarówno w perspektywie krótkoterminowej (RSI) jak i średnioterminowej (ADX) nie widać przesłanek do nagłego odwrócenia tendencji. Pamiętać jednak należy, że każda kolejna godzina wahań w dotychczasowych okolicach – za sprawą zbliżającą się linii długoterminowego trendu – powoduje, że kupujący znajdują się w coraz większej opresji.

BM Banku BPH

Wybrane dla Ciebie
Spór w Dino. Zaczynają się mediacje między związkami a zarządem
Spór w Dino. Zaczynają się mediacje między związkami a zarządem
Ważny termin dotyczący azbestu. W grze duże dopłaty
Ważny termin dotyczący azbestu. W grze duże dopłaty
Wielkanoc. W dyskontach dojdzie do wojny cenowej? Polacy zabrali głos
Wielkanoc. W dyskontach dojdzie do wojny cenowej? Polacy zabrali głos
Dał ogłoszenie, przyszło 900 CV. Mówi, że złote czasy się skończyły
Dał ogłoszenie, przyszło 900 CV. Mówi, że złote czasy się skończyły
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀