W sieci łowieni

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Firmy badawcze śledzą internautów w serwisach społecznościowych za pieniądze wielkich korporacji - informuje "Gazeta Wyborcza" i ujawnia mechanizm ich działań.

Połowa polskich użytkowników portali społecznościowych wśród komentarzy szuka informacji o produktach i usługach. Wpisy te są monitorowane. Firmy badawcze najpierw używają specjalistycznych wyszukiwarek do przeczesywania blogów i wpisów na Facebooku czy Naszej Klasie. Tak wyszukane wiadomości dostają analitycy, którzy w ten sposób ustalają panujące aktualnie trendy.

Firm świadczących takie usługi jest wiele.

Więcej w "Gazecie Wyborczej".

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE