W środę zacznie się spis rolny

Od 1 września do 31 października w całym kraju będzie przeprowadzany powszechny spis rolny. Po raz pierwszy będzie on oparty o technikę elektroniczną przy wykorzystaniu różnych rejestrów - poinformował generalny komisarz spisowy, prezes GUS prof. Józef Oleński.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Jest to pierwszy spis rolny po wstąpieniu Polski do UE. Poprzedni odbył się w 2002 r. Dane o gospodarstwach będą zbierane bez użycia papieru. Ankiety spisowe mogą być ponadto samodzielnie wypełniane przez rolników i wysyłane przez internet - powiedział we wtorek na konferencji prasowej dyrektor Centralnego Biura Spisowego Janusz Dygaszewicz.

Główny Urząd Statystyczny przygotowuje się do spisu rolnego od 2007 r. W ubiegłym roku odbył się próbny spis rolny, w ramach którego zebrane zostały informacje w gospodarstwach w czterech gminach Polski. W sierpniu natomiast przeprowadzono tzw. obchód przedspisowy. Miał on na celu przede wszystkim ustalenie, czy istnieje dane gospodarstwo rolne, a także gdzie faktycznie mieszka jego właściciel. Ponadto testowano komunikatory służące do przekazywania danych tzw. hand-heldy - mówił Dygaszewicz.

Dyrektor przyznał, że w pierwszych dniach obchodu przedspisowego wystąpiły problemy ze sprzętem. Rachmistrze nie mogli zalogować się do sieci i przekazać informacje. Stało się to dlatego, że wszyscy jednocześnie chcieli korzystać z sieci, a w dodatku "zbiegło się to z procesem nabierania umiejętności i biegłości rachmistrzów" - tłumaczył Oleński. Dodał, że urządzenie, którym posługują się rachmistrzowie jest bardziej skomplikowane niż komputer i wymaga ćwiczeń. Osoby te, zanim otrzymały hand-heldy, zostały przeszkolone.

Rzecznik prasowy GUS dr Wiesław Łagodziński podkreślił, że osobom, które biorą udział w spisie rolnym, postawiono wysokie wymagania. Kandydaci musieli mieć co najmniej wykształcenie średnie, umieć posługiwać się komputerem i wykazać się znajomością rolnictwa. W spisie weźmie udział ok. 12 tys. rachmistrzów.

Spis rolny rozpocznie się od zbierania danych z rejestrów i od tzw. samospisu, czyli wypełniania ankiety przez rolnika drogą elektroniczną. Następnie brakujące dane będą zbierane przez telefon. A w razie gdy i to będzie niemożliwe - rolnik może spodziewać się wizyty rachmistrza. Jak zaznaczył Dygaszewicz, zgodnie z ustawą, rolnik nie może odmówić przekazania informacji o gospodarstwie. Dodał, że przesłanie ankiety przez internet jest możliwe jedynie do 17 października.

Szef Centralnego Biura Spisowego, zaznaczył, że nie wiadomo ile osób zdecyduje się na "samospis". "Badania pokazują, że jest to wprost proporcjonalne do promocji tej metody" - powiedział Dygaszewicz. Wyjaśnił, że im bardziej zachęca się do używania internetu, tym więcej osób z niego korzysta. W przodującym pod tym względem kraju - Danii, tą drogą spisuje się ok. 20-25 proc. właścicieli gospodarstw. Dodał, że w spisie próbnym internetowo wypełniło ankietę niecałe 1 proc. rolników.

Spis rolny ma na celu dostarczenie informacji m.in. dotyczących ogólnej charakterystyki gospodarstwa rolnego, powierzchni gruntów, zasiewów, pogłowia zwierząt gospodarskich. GUS chce także zebrać informacje o liczbie ciągników i innych maszyn rolniczych, o zużyciu nawozów, strukturze dochodów gospodarstwa rolnego oraz o korzystaniu z programów wsparcia dla rolnictwa.

Dane uzyskane podczas spisu będą podstawą do planowania różnych działań w rolnictwie w naszym kraju. Ponadto są potrzebne Komisji Europejskiej do opracowania Wspólnej Polityki Rolnej po 2013 r.

Jak powiedział Oleński, spis rolny odbywa się także w innych krajach UE. We wszystkich państwach oparty jest on na tej samej metodologii badawczej. Natomiast metody zbierania danych są różne, w większości krajów w sposób mieszany - tak jak to jest w Polsce. Tylko w krajach skandynawskich spis opiera się wyłącznie o rejestry. W przypadku Polski, do spisu zostaną wykorzystanie m.in. bazy danych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, rejestr podatników, ewidencja budynków i gruntów.

Spis rolny obejmie 1,8 mln gospodarstw rolnych o powierzchni powyżej 1 ha oraz reprezentatywną próbę ok. 150 tys. gospodarstw poniżej 1 ha. Planowane jest także przeprowadzenie na zlecenie KE badania metod produkcji rolnej na próbie 200 tys. gospodarstw.

Koszty spisu szacowane są na ok. 200 mln zł, z czego 4 mln euro dofinansuje Unia. Są one porównywalne z wydatkami na spis w 2002 r. Ale wtedy dane zbierało 170 tys. rachmistrzów i wydrukowano milion sztuk formularzy. Obecnie największym wydatkiem była "technika", którą będzie można wykorzystać przy następnych badaniach statystycznych.

Raport ze spisu rolnego ma być przygotowany do połowy 2011 r., a informacje o polskim rolnictwie mają być przekazane do Eurostatu do końca marca 2012 r. Dane te są potrzebne Komisji Europejskiej do konstruowania Wspólnej Polityki Rolnej po 2013 roku.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Współczuję sąsiadom". Żabka otworzyła ogródek pod blokiem
"Współczuję sąsiadom". Żabka otworzyła ogródek pod blokiem
Przemycali papierosy dronami. Zatrzymano dwóch Białorusinów i Polaka
Przemycali papierosy dronami. Zatrzymano dwóch Białorusinów i Polaka
Koniec rodzinnego biznesu po 30 latach. Właściciele podają powód
Koniec rodzinnego biznesu po 30 latach. Właściciele podają powód
"Wysłałam blisko 500 CV". Tutaj znalezienie pracy to cud
"Wysłałam blisko 500 CV". Tutaj znalezienie pracy to cud
Rolnik wyrzucił 150 ton ziemniaków. "Chciałem oddać za darmo"
Rolnik wyrzucił 150 ton ziemniaków. "Chciałem oddać za darmo"
Transport z Indii zatrzymany. To miało trafić do sprzedaży w Polsce
Transport z Indii zatrzymany. To miało trafić do sprzedaży w Polsce
Kupił trzy gałki lodów w Warszawie. Pokazał nam paragon
Kupił trzy gałki lodów w Warszawie. Pokazał nam paragon
Myśleli, że unikną podatku. Skarbówka kazała wpłacić 25,5 mln zł
Myśleli, że unikną podatku. Skarbówka kazała wpłacić 25,5 mln zł
Polka poszła do Rossmanna w Czechach. Ceny tych produktów ją zdziwiły
Polka poszła do Rossmanna w Czechach. Ceny tych produktów ją zdziwiły
Masło po 0,95 zł. Skąd tak niskie ceny? Ekspert tłumaczy ukryty cel sklepów
Masło po 0,95 zł. Skąd tak niskie ceny? Ekspert tłumaczy ukryty cel sklepów
5 tys. zł kary dla działkowców. Urzędnicy mierzą odległości od płotu
5 tys. zł kary dla działkowców. Urzędnicy mierzą odległości od płotu
Matematyk analizował wygrane w Lotto i Eurojackpot. Mówi, w co grać
Matematyk analizował wygrane w Lotto i Eurojackpot. Mówi, w co grać
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀