Walka dwóch sił

Bilans dnia (od godz. 10:00 do 16:20) na złotym wychodzi jak na razie na zero. Euro jest notowane po 4,19 zł, a dolar za niecałe 2,92 zł. W międzyczasie było jednak nieco lepiej – euro spadło w okolice 4,1770 zł, a dolar 2,9050 zł.

Obraz
Źródło zdjęć: © DM BOŚ

Po części pomogły w tym dane o produkcji przemysłowej w Polsce (jej wzrost wyniósł w listopadzie aż 9,8 proc. r/r), a także próba wykreowania większego odbicia na EUR/USD (chociaż z nowego dna na 1,4330). Widać jednak, iż dane z Polski zaczną mieć znaczenie dopiero w sytuacji, kiedy dojdzie do wyraźniejszego zahamowania, jak na razie triumfalnego, marszu dolara. Tego jak na razie wciąż brakuje, chociaż rzeczywiście można odnieść wrażenie, iż w krótkiej perspektywie (kilku dni) dolar gra teraz już ostatnie akordy. Kluczowa będzie teraz interpretacja napływających danych – te o wzroście cotygodniowego bezrobocia zostały odebrane na niekorzyść dolara, ale i też rynków akcji, co finalnie zahamowało wyraźniejsze odbicie EUR/USD z okolic 1,4330 (euro spadło w te okolice na fali echa wczorajszej obniżki ratingów dla Grecji i komunikatu FED, a także zaskakująco słabych danych o sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii, które mocno przeceniły dzisiaj funta). Opublikowane o godz. 16:00 dane o wskaźnikach
wyprzedzających i indeksie Philly FED były lepsze od prognoz, ale w przypadku wskaźnika z Filadelfii wskazuje się na mocny spadek wskaźnika nowych zamówień. W efekcie o godz. 16:34 za euro płacono 1,4345 (tylko 15 pipsów powyżej dziennego minimum). Walka dwóch rynkowych sił trwa nadal.

Jutro kluczowe dla EUR/USD będą dane z Niemiec dotyczące indeksu Ifo (o godz. 10:00). Oczekuje się wzrostu tego wskaźnika do 94,5 pkt. w grudniu z 93,9 pkt. w listopadzie. Gorszy odczyt może sprowadzić notowania EUR/USD nawet w okolice 1,42. Z kolei lepszy być może doprowadzi do mocniejszego odbicia w okolice 1,4480-1,4500.

EUR/USD: Na wykresie 4H widać próby wykreowania odbicia z okolic 1,4330 (są zbieżne z dawnymi wsparciami na 1,4337). Wskaźniki nie dają jednak jeszcze wyraźnych sygnałów. Potwierdzeniem, iż coś zaczyna się w tym kierunku dziać, będzie wyjście powyżej 1,4375-1,4400. Przeciwnie bardziej prawdopodobny będzie dryf na dół z próbą naruszenia 1,43.

Marek Rogalski – analityk DM BOŚ (BOSSA FX)

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Zarobki w Biedronce w 2016 r. Tyle pracownicy dostawali "na rękę"
Zarobki w Biedronce w 2016 r. Tyle pracownicy dostawali "na rękę"
Wysłali pory do Polski. Zarobili ponad 36 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysłali pory do Polski. Zarobili ponad 36 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Niemcy masowo przyjeżdżają do Polski. Mają jeden cel
Niemcy masowo przyjeżdżają do Polski. Mają jeden cel
Emerytura dla urodzonych przed 1969 r. Ten dokument jest niezbędny
Emerytura dla urodzonych przed 1969 r. Ten dokument jest niezbędny
Nie wyrzucaj tego do makulatury. Grozi wysoki mandat
Nie wyrzucaj tego do makulatury. Grozi wysoki mandat
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "To jest skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "To jest skandal"
Awantura o ośrodek cudzoziemców pod Warszawą. Mieszkańcy protestują
Awantura o ośrodek cudzoziemców pod Warszawą. Mieszkańcy protestują
Szukają Polaków do pracy na słonecznej Malcie. Dopłacą do wyprowadzki
Szukają Polaków do pracy na słonecznej Malcie. Dopłacą do wyprowadzki
Plaga kradzieży w Niemczech. Kaufland znalazł na to sposób
Plaga kradzieży w Niemczech. Kaufland znalazł na to sposób
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.01.2026
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟