Wielka afera w giełdowej spółce

Od wczoraj spółka Cerabud nie ma dostępu do Elektronicznego Systemu Przekazywania Informacji (ESPI), tak ważnego dla komunikacji firm z inwestorami. Wszystko z powodu tajemniczego komunikatu, który pojawił się w środę w systemie.

Obraz
Źródło zdjęć: © GPW

Inwestorzy przecierali wczoraj oczy ze zdumienia. W oficjalnym giełdowym dokumencie przesłanym przez spółkę Cerabud mogli przeczytać niespotykaną samokrytykę. Sami siebie nazwali m.in. oszustami!

Tajemniczy komunikat pojawił się w Elektronicznym Systemie Przekazywania Informacji (ESPI), kluczowym narzędziu do komunikacji firmy z inwestorami.

Inwestorzy, którzy w środę rano otworzyli ESPI i kliknęli w komunikat Cerabudu, nie kryli zdumienia. Można w nim było przeczytać, że Cerabud to spółka, która oszukuje pracowników i akcjonariuszy, majątek został rozkradziony, a cegielnie nie nadają się do żadnej produkcji (zobacz pełen komunikat TUTAJ)

Obraz
© (fot. Wirtualna Polska)

Jak informuje Wirtualną Polskę Łukasz Dajnowicz, rzecznik Komisji Nadzoru Finansowego, urząd zajął się tą sprawą. Z ustaleń KNF wynika, że nie miało miejsca żadne włamanie do systemu ESPI, a sam system jest bezpieczny. Znane jest KNF też IP komputera, z którego został wysłany raport.

- Feralny komunikat wysłany został z konta obecnego prezesa spółki, przy użyciu aktualnego, wykorzystywanego przez niego hasła. Przypadek ten wskazuje prawdopodobnie na niewłaściwe zarządzanie przez spółkę Cerabud dostępami do systemu ESPI - informuje WP.pl Dajnowicz.

Podkreśla, że zmusiło to Komisję do zablokowania do czasu zmiany haseł dostępu do ESPI.

- Prezes zapowiedział, że złoży zawiadomienie do prokuratury w kwestii wyjaśnienia całej sprawy. KNF jest tylko operatorem ESPI, a w kwestiach ewentualnego podszywania się pod prezesa czy ewentualnego nieuprawnionego wykorzystywania haseł teraz rozstrzygać już będzie kto inny - dodał rzecznik KNF.

Jak informuje Komisja, spółka giełdowa, zgodnie z obowiązującymi przepisami, wykonuje swoje obowiązki informacyjne za pośrednictwem systemu ESPI. Jest to de facto system pocztowy, który dostarcza informacje pochodzące ze spółek w jednym czasie do wszystkich użytkowników: agencji informacyjnych, na giełdę i do KNF. W ramach zarządzania systemem urząd nadaje i odbiera, na wniosek spółki, dostępy do tego systemu dla jego operatorów, którymi są pracownicy danej spółki. Posiadają oni swój indywidualny login i znane tylko sobie hasło.

Za pośrednictwem systemu ESPI nie mogą być przekazywane informacje inne niż te, dla których został stworzony. W ubiegłym roku za pośrednictwem systemu ESPI zostało przekazanych ponad 30 tysięcy raportów przez spółki publiczne.

Spółka Cerabud jest spółką z rynku New Connect i co do zasady przekazuje swoje informacje systemem EBI. System ESPI wykorzystywany jest przez nią tylko w sporadycznych przypadkach (zwołanie walnego zgromadzenia, informacja o notyfikacjach insiderów czy kwestie związane z informacjami o znacznych akcjonariuszach).

Innych tego typu przypadków w historii nie było.

Wybrane dla Ciebie
Wyrzuć te przedmioty z piwnicy. Kara do 5 tys. zł
Wyrzuć te przedmioty z piwnicy. Kara do 5 tys. zł
Mieszkają w centrum miasta. Od stycznia nie mają wody
Mieszkają w centrum miasta. Od stycznia nie mają wody
Nowy system na parkingach Lidla. Oto na czym polega
Nowy system na parkingach Lidla. Oto na czym polega
Biedronka wraca do pomysłu sprzed dwóch lat? Paragony budzą emocje
Biedronka wraca do pomysłu sprzed dwóch lat? Paragony budzą emocje
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili 216 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili 216 mln zł. Skąd pochodzi?
Najpierw oddali. Teraz odkupili za miliony. Oto co stanie się z wieżą
Najpierw oddali. Teraz odkupili za miliony. Oto co stanie się z wieżą
Nie każdy senior o tym wie. To umożliwia legitymacja emeryta
Nie każdy senior o tym wie. To umożliwia legitymacja emeryta
Przemyt z Białorusi. SG ujawnia, co było w czarnych balonach
Przemyt z Białorusi. SG ujawnia, co było w czarnych balonach
Płacą 63 zł za godzinę. Polacy rzucili się na pracę w Niemczech
Płacą 63 zł za godzinę. Polacy rzucili się na pracę w Niemczech
Za te prace biorą nawet 500 zł. Tyle zarabia "złota rączka"
Za te prace biorą nawet 500 zł. Tyle zarabia "złota rączka"
Sieć przejmuje 500 sklepów rywala. Zmiany w polskim handlu detalicznym
Sieć przejmuje 500 sklepów rywala. Zmiany w polskim handlu detalicznym
Kupił auto z salonu. Było używane. Teraz mówi o przestępstwie
Kupił auto z salonu. Było używane. Teraz mówi o przestępstwie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇