WIG przebił 30 tys. pkt!

Mimo spadku w kwietniu wskaźnika aktywności polskiego przemysłu (PMI) i niekorzystnych prognoz Komisji Europejskiej dla naszego kraju, warszawska giełda kontynuowała dziś marsz w górę. Indeks WIG zyskał 3,4% i pierwszy raz od połowy października 2008 r. znalazł się ponad 30 tys. pkt.

Mimo spadku w kwietniu wskaźnika aktywności polskiego przemysłu (PMI) i niekorzystnych prognoz Komisji Europejskiej dla naszego kraju, warszawska giełda kontynuowała dziś marsz w górę. Indeks WIG zyskał 3,4% i pierwszy raz od połowy października 2008 r. znalazł się ponad 30 tys. pkt.

Korzystny dla posiadaczy akcji przebieg zdarzeń na naszym parkiecie to pochodna bardzo dobrych nastrojów na zagranicznych rynkach. Od dłuższego czasu inwestorzy są mocno w nie wpatrzeni. Dziś swój dzień miały głównie rynki wschodzące. Na przykład węgierski BUX zyskał ponad 5%. Na wyobraźnię działały wypowiedzi Marka Mobiusa, traktowanego jako guru inwestycji na emerging markets. Ten współzarządzający funduszem Templetona z aktywami rzędu 20 mld USD skupiającym się na lokowaniu na rynkach wschodzących, przekonywał, że giełdy zaliczane do tej grupy budują obecnie bazę pod kolejną hossę.

Kwietniowy wskaźnik PMI dla Polski obniżył się minimalnie i nadal wskazuje na spowalnianie naszego przemysłu. To pokazuje, że na obwieszczenie końca kłopotów naszej gospodarki jest jeszcze za wcześnie. Jednocześnie z szacunków Ministerstwa Finansów wynika, że w ubiegłym miesiącu podniosła się inflacja, do 3,9%. Taki odczyt przemawia przeciwko obniżeniu kosztów pieniądza na najbliższym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Sugeruje inflacjogenny wpływ deprecjacji złotego z poprzednich miesięcy.

Na dojrzałych parkietach było spokojniej. Inwestorom udzielały się pozytywne emocje z minionego miesiąca, który na rynkach akcji był najlepszy od lat. Równocześnie Jednocześnie kupujący znaleźli wsparcie w danych napływających z USA, gdzie pozytywnie zaskoczyły zarówno liczba podpisanych umów kupna domów, jak i wydatki budowlane w marcu. W porównaniu z lutym w obu przypadkach mieliśmy wzrost, odpowiednio o 3,2% oraz 0,3%.

W tym roku nasz rynek zyskał już ponad 10%, a od tegorocznego dołka aż przeszło 40%.

Krzysztof Stępień
główny ekonomista,
Expander

Źródło artykułu: netPR
Wybrane dla Ciebie
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Na kapuście zarabiamy miliony. Do tego kraju trafia jej najwięcej
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Grożą kary finansowe
Zarobki w Biedronce w 2016 r. Tyle pracownicy dostawali "na rękę"
Zarobki w Biedronce w 2016 r. Tyle pracownicy dostawali "na rękę"
Wysłali pory do Polski. Zarobili ponad 36 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Wysłali pory do Polski. Zarobili ponad 36 mln zł. Oto skąd je ściągamy
Niemcy masowo przyjeżdżają do Polski. Mają jeden cel
Niemcy masowo przyjeżdżają do Polski. Mają jeden cel
Emerytura dla urodzonych przed 1969 r. Ten dokument jest niezbędny
Emerytura dla urodzonych przed 1969 r. Ten dokument jest niezbędny
Nie wyrzucaj tego do makulatury. Grozi wysoki mandat
Nie wyrzucaj tego do makulatury. Grozi wysoki mandat
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "To jest skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "To jest skandal"
Awantura o ośrodek cudzoziemców pod Warszawą. Mieszkańcy protestują
Awantura o ośrodek cudzoziemców pod Warszawą. Mieszkańcy protestują
Szukają Polaków do pracy na słonecznej Malcie. Dopłacą do wyprowadzki
Szukają Polaków do pracy na słonecznej Malcie. Dopłacą do wyprowadzki
Plaga kradzieży w Niemczech. Kaufland znalazł na to sposób
Plaga kradzieży w Niemczech. Kaufland znalazł na to sposób
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.01.2026
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇