Wolimy państwowy garnuszek

Polacy wolą pracować w sektorze publicznym. Twierdzą, że sytuacja na rynku pracy poprawiła się. Nie obawiają się bezrobocia, tak jak przed laty, wynika z badania "Pracujący Polacy 2007".

Obraz

Polacy wolą pracować w sektorze publicznym. Twierdzą, że sytuacja na rynku pracy poprawiła się. Nie obawiają się bezrobocia, tak jak przed laty. Takie wnioski wynikają z badania "Pracujący Polacy 2007" przeprowadzonego na zlecenie Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan".

Badaniem objęto 1021 zatrudnionych Polaków. Blisko połowa z nich (45,2 proc.) chciałaby pracować w sektorze publicznym, co czwarty (26,3 proc.) w sektorze prywatnym, a co piąty (21,5 proc.) - prowadzić działalność na własny rachunek.

- Mimo że większość pracujących Polaków deklaruje poparcie dla prywatyzacji, to prawie połowa chce pracować w sektorze publicznym - powiedziała PAP prezydent Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Henryka Bochniarz.

Większość osób objętych badaniem (ponad 51 proc.) uważa, że sytuacja na rynku pracy poprawiła się. Zdaniem 40 proc. respondentów jest praca dla pracowników o różnych kwalifikacjach, blisko 37 proc. uważa, że dla poszukiwanych fachowców. Tylko około 14 proc. twierdzi, że nie można znaleźć pracy. Reszta nie ma na ten temat zdania.

Według Bochniarz należy rozstać się z mitami, że Polacy są niezadowoleni ze swojej pracy, że pracodawcy nie wypełniają swoich obowiązków, a także z tym, że Polacy mają negatywny stosunek do samozatrudnienia.
Z badania wynika także, że 35 proc. respondentów deklarowało, że pojechałoby do pracy w krajach dawnej "piętnastki", ale 2/3 z nich twierdziło, że nie spełnia warunków (język, kwalifikacje). Co piąty respondent twierdził natomiast, że ma kompetencje i zna język, ale woli pozostać w Polsce. W porównaniu z latami ubiegłymi liczba takich osób zwiększyła się.

Polskie członkostwo w UE pozytywnie oceniło 85 proc. respondentów. Obawy dotyczyły jedynie wyjazdu z kraju młodzieży i fachowców oraz wprowadzenia euro.
Pytani o to, czego się obawiają, respondenci wskazywali najczęściej: choroby (61 proc.), brak perspektyw dla dzieci (29 proc.), biedę (blisko 26,6 proc.) i bezrobocia (22,6 proc.). Pełne wyniki badania zostaną przedstawione we wrześniu.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Nowe przepisy dotyczące marynarzy. Oto co się zmieniło
Nowe przepisy dotyczące marynarzy. Oto co się zmieniło
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Tyle masz czasu na skasowanie biletu. Inaczej będzie mandat
Paraliż kolejowy. Awaria goni awarię na północy kraju
Paraliż kolejowy. Awaria goni awarię na północy kraju
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
ZUS zwraca pieniądze po zmarłych. "Zajmuje to 10 minut"
Tyle w 2026 r. kosztują pączki u córki Magdy Gessler. Ceny znów w górę
Tyle w 2026 r. kosztują pączki u córki Magdy Gessler. Ceny znów w górę
"Nie śpimy po drodze, jedziemy 18 godzin". Rolnicy ruszyli na Warszawę
"Nie śpimy po drodze, jedziemy 18 godzin". Rolnicy ruszyli na Warszawę
Wjechał w tył auta. Trafi do więzienia na 7 miesięcy
Wjechał w tył auta. Trafi do więzienia na 7 miesięcy
Tyle zbierają po kolędzie. Parafie odsłaniają karty
Tyle zbierają po kolędzie. Parafie odsłaniają karty
Po prawie 50 latach zamknęli kultowy sklep w Szczecinie. Oto powody
Po prawie 50 latach zamknęli kultowy sklep w Szczecinie. Oto powody
Duży wzrost bezrobocia w Krakowie. Ta grupa najbardziej zagrożona
Duży wzrost bezrobocia w Krakowie. Ta grupa najbardziej zagrożona
Legendarny polski zakład upada. To koniec 100-letniej historii
Legendarny polski zakład upada. To koniec 100-letniej historii
Niemiecki browar na skraju upadku. Zagrożonych jest 300 miejsc pracy
Niemiecki browar na skraju upadku. Zagrożonych jest 300 miejsc pracy
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟