"Część pracowników otrzyma niższe wynagrodzenie". Wrze w Auchan
Związki zawodowe twierdzą, że Auchan nie przyznał podwyżek wszystkim pracownikom od stycznia 2026 r., mimo że inne sieci handlowe to zrobiły. Wzrost pensji miał objąć jedynie tych pracowników, których wynagrodzenie musiało zostać wyrównane do poziomu płacy minimalnej.
Związek Zawodowy "Związek Pracowników Sieci Handlowych" przy Auchan Polska przekazał "Portalowi Spożywczemu", że Auchan nie podała oficjalnie wysokości podwyżek, mimo że negocjacje płacowe zakończyły się już w listopadzie.
- Na 5 organizacji związkowych porozumienia z pracodawcą nie podpisały 3 związki zawodowe. Część pracowników w 2026 roku otrzyma niższe wynagrodzenie w skali roku niż w 2025. Jest to możliwe dzięki zmianom w premiach, wprowadzonym przez pracodawcę, które otrzymywali pracownicy – informuje Związek.
W Olsztynie znowu problem. Nie mogą naprawić drzwi na dworcu za 97 milionów zł
Narasta napięcie w Auchan
Z informacji przekazywanych przez związek wynika, że pozostali pracownicy mają otrzymać podwyżki od 1 lipca 2026 roku. Średni wzrost wynagrodzenia oszacowano na 140 zł, jednak po raz pierwszy nie określono minimalnej kwoty podwyżki, co – zdaniem związkowców – oznacza, że w skrajnych przypadkach może ona wynieść zaledwie kilkanaście złotych. Podwyżkami ma zostać objęte około 75 proc. załogi.
W odpowiedzi na zarzuty Auchan podkreśla, że podwyżki od lat przyznawane są w połowie roku, po zakończeniu okresowej oceny pracowniczej. Sieć wskazuje również na rozbudowany system benefitów pozapłacowych.
Jak przekazała "Portalowi Spożywczemu" Hanna Bernatowicz, dyrektor komunikacji Auchan, w 2026 roku zwiększono m.in. świadczenia urlopowe oraz wartość kuponów i benefitów w kafeterii pracowniczej.
Spór o świąteczne paczki
Kolejnym punktem zapalnym pozostaje likwidacja tradycyjnych paczek świątecznych. Sieć tłumaczy tę decyzję wprowadzeniem ogólnopolskiego katalogu benefitów i zastąpieniem paczek wyższymi doładowaniami kart przedpłaconych.
- Komisja Socjalna podjęła decyzję o przyznaniu wszystkim pracownikom wyższych doładowań na karty przedpłacone. W ten sposób zastąpiono paczki funkcjonujące w kilkunastu sklepach. Reprezentanci pracowników uznali, że dzięki temu pracownicy sami wybiorą te produkty, które są im potrzebne, a z produktami znalezionymi w paczkach nie zawsze tak było – tłumaczyła Hanna Bernatowicz, Dyrektor Komunikacji Auchan, cytowana przez portal.
Związkowcy stanowczo temu zaprzeczają, twierdząc, że była to jednostronna decyzja pracodawcy, a komisja socjalna nie miała realnego wpływu na jej podjęcie.
Źródło: portalspozywczy.pl