Wyczekiwanie

Środowa sesja nie była porywającym widowiskiem. Inwestorzy nie kwapili się do wykonywania gwałtownych ruchów, gdyż najważniejsze informacje miały spłynąć dopiero po zamknięciu handlu na GPW.

Pomimo otwarcia kwotowań indeksu WIG20 na poziomie 2 385 pkt, a więc lekko poniżej odniesienia (2 388 pkt), już w pierwszych minutach rynek cofnął się, sięgając 2 371 pkt, na co wpływ miało negatywne wtorkowe zamknięcie giełd amerykańskich. Spadki zostały wykorzystane przez stronę popytową do zakupów, w efekcie czego jeszcze przed południem rynek wydostał się nad kreskę. Na zielonej stronie inwestorzy zabawili do godziny 15:00, kiedy najwyraźniej zreflektowali się, że pozostałe parkiety europejskie notują spadki. Neutralne otwarcie na Wall Street sprowokowało byki do próby wydostania się ponad wtorkowe zamknięcie, ale pogorszenie nastrojów za oceanem oraz kiepskie dane o sprzedaży nowych domów w USA w grudniu (342 tys. vs. konsensus 370 tys.) sprzyjały niedźwiedziom, które ostatecznie wyznaczyły zamknięcie na poziomie 2 373 pkt (-0,64%). Obroty były wyraźnie mniejsze niż w ostatnich dniach i ukształtowały się na poziomie 926 mln PLN. Inwestorzy wyraźnie oczekują na wieczorne orędzie Baracka Obamy oraz
comiesięczny komunikat FED.

Obraz
© Wykres indeksu WIG

W trakcie środowej sesji indeks szerokiego rynku wykazywał duże niezdecydowanie. Inwestorzy nie potrafili jednoznacznie obrać kierunku, wobec czego zasięg i styl sesji pozostawiły wiele do życzenia. 0,2% spadek spowodował wyznaczenie na wykresie dziennym czarnej świecy szpulki o wysokich cieniach, podkreślającą niezdecydowanie rynku. Świeca umiejscowiona została w obrębie poprzedniej, dodatkowo neutralizując wczorajsze notowania i sprawiając, że z technicznego punktu widzenia sesja niewiele zmieniła. Potwierdzeniem tego faktu były niższe obroty, które po sesji sięgnęły 1,3 mld zł oraz niewielki ruch wskaźników. Szybkie oscylatory, na fali ostatniej wyprzedaży nieznacznie pogorszyły wskazania, nie sugerując jednak możliwości szybkiego odwrotu w najbliższej przyszłości. Wolniejszy wskaźnik ADX nadal oscyluje wokół 19 pkt, dając jeszcze nadzieję na powrót rynku w okolice kanału wzrostowego, jednakże z każdym dniem zwłoki popytu w siłę będą rosnąć sprzedający, co spowoduje tworzenie się nowego trendu spadkowego.
Dzisiejsza sesja prawdopodobnie rozstrzygnie kwestie wyznaczonej we wtorek formacji młota, a w razie braku potwierdzenia należy spodziewać się dalszych spadków w okolice 39 169 pkt.

BM Banku BPH

Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀