Wyraźna przecena za Oceanem

Powrót amerykańskich inwestorów na rynek miał w dniu wczorajszym istotne znaczenie, gdyż mógł potwierdzić lub zanegować poniedziałkowe spadki na europejskich giełdach. Po chwili zawahania na rynku wyraźną przewagę zyskali sprzedający, co sugeruje możliwość większej korekty i pogłębienia spadków również w Warszawie. Wzrost napięcia geopolitycznego nie przełożył się tym razem na umocnienie dolara – amerykańska waluta traciła wobec spadku rynkowych stóp w USA.

Przemysław Kwiecień
Źródło zdjęć: © X-Trade Brokers

S&P500 – Amerykanie sprzedają po długim weekendzie

Podobnie jak pod koniec stycznia, pretekstem do wyprzedaży na rynkach akcji stały się zamieszki w Afryce – wtedy w Egipcie, teraz w Libii. Wątek ekonomiczny tych wydarzeń jest jednak zbyt słaby by stać się motywem większej przeceny. Wydarzenia te stały się pretekstem, ale do kontynuacji przeceny potrzebne jest przekonanie inwestorów, iż wzrosty w najbliższym czasie nie będą kontynuowane. Na razie nie widać innego „czynnika strachu”, który mógłby znacząco przedłużyć korektę. Jeśli nie pojawi się on w najbliższych dniach (kandydaci naszym zdaniem to ciągle Portugalia i Chiny – wczoraj na rynek dotarła informacja, iż władze sugerują bankom przeszacowanie kredytów udzielonych jednostkom samorządowym, co mogłoby spowodować konieczność podnoszenia kapitału) korekta będzie względnie płytka. Standardowa korekta dla indeksu S&P500 w okresie hossy to zazwyczaj 8-10%.

Z technicznego punktu widzenia na kontraktach na indeks S&P500 nadal mamy jedynie realizację zysków. Ważne wsparcie mamy w okolicy 1300 pkt. i dopiero jego przełamanie może zwiastować dłuższy okres spadków.

EURUSD, USDJPY – obligacje drożeją, dolar traci

Dolar zyskiwał w trakcie wtorkowej sesji azjatyckiej i we wczorajszym wczesnym handlu europejskim na fali wzrostu awersji do ryzyka. Nastroje na rynku szybko się jednak zmieniły, a przyczyną był rozwój sytuacji na rynku stopy procentowej. W USA nastąpił wyraźny spadek rentowności, szczególnie na dłuższym końcu krzywej (5-10 lat) w dużej mierze w reakcji na pogorszenie nastrojów na rynku akcji. Nie zmienił tego świetny odczyt indeksu Conference Board, pokazujący, iż nastroje konsumentów są najlepsze od wielu miesięcy. Tymczasem w przypadku euro krótkoterminowe rentowności nawet wzrosły w reakcji na jastrzębią wypowiedź jednego z kandydatów na szefa EBC (http://www.xtb.pl/strona.php?pulsrynku=19542), a rentowności długoterminowych obligacji spadły jedynie nieznacznie (2-3 bp w przypadku bundów, wobec 13-14 bp w przypadku amerykańskich obligacji). W konsekwencji euro szybko odrobiło straty, dolar tracił też wobec jena i funta.

Z technicznego punktu widzenia, sytuacja kupujących na parze EURUSD uległa znacznej poprawie, już po tym, jak notowania odbiły się od linii wsparcia (poprzednia linia oporu, wyrysowana wzdłuż szczytów z początku lutego) tworząc formację młota na wykresie dziennym. Dziś na otwarciu w Europie testowany jest opór 1,3725 i wyjście powyżej tego poziomu powinno oznaczać ruch w kierunku 1,3860. Warto jednak pamiętać, iż sytuację dolara mogą znacząco zmienić publikowane jutro dane o nowych bezrobotnych.
Ważne rozstrzygnięcie może zapaść również na parze USDJPY, gdzie para dotarła do linii poprowadzonej po styczniowych szczytach. Jej przełamanie przekreśliłoby szansę na wzrosty w najbliższym czasie, zaś wykorzystanie jej jako wsparcie oznaczałoby wzrost szansy na powrót do wzrostów.

W kalendarzu – sprzedaż domów, protokół Banku Anglii i bankierzy centralni

Publikowane dziś w USA dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym (16.00, konsensus 5,22 mln) raczej nie zmienią istotnie obrazu rynku. Dla dolara ważniejsze mogą być wystąpienia przedstawicieli EBC: Tricheta (18.00), Webera (18.15) i Plossera z Fed (19.30). Plosser jest dla rynków szczególnie interesujący jako potencjalny dysydent (głosujący za szybszym zacieśnieniem monetarnym). W Wielkiej Brytanii opublikowany będzie protokół z ostatniego posiedzenia Banku Anglii (10.30), zaś w Polsce poznamy dane o sprzedaży detalicznej i stopie bezrobocia (14.00, nasza prognoza to odpowiednio 9,8% R/R i 12,8%).

dr Przemysław Kwiecień
Główny Ekonomista
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

Wybrane dla Ciebie
Ministerstwo tłumaczy reformę PIP za pomocą filmiku. "Popieram"
Ministerstwo tłumaczy reformę PIP za pomocą filmiku. "Popieram"
Kubek po kawie wyrzucaj do tego kosza. Wiedziałeś o tym?
Kubek po kawie wyrzucaj do tego kosza. Wiedziałeś o tym?
Wataha wilków pod Wrocławiem. Gmina apeluje do mieszkańców
Wataha wilków pod Wrocławiem. Gmina apeluje do mieszkańców
Cztery doby za kierownicą. Inspektorzy przecierali oczy ze zdumienia
Cztery doby za kierownicą. Inspektorzy przecierali oczy ze zdumienia
60 lat i 10 lat stażu pracy. Jaką emeryturę wypłaci ZUS?
60 lat i 10 lat stażu pracy. Jaką emeryturę wypłaci ZUS?
Jedziemy po auto. Negocjujemy zakup razem z Pawłem Misztą
Jedziemy po auto. Negocjujemy zakup razem z Pawłem Misztą
Matematyk analizował wygrane w Lotto i Eurojackpot. Mówi, w co grać
Matematyk analizował wygrane w Lotto i Eurojackpot. Mówi, w co grać
Bałtycki bursztyn. Oto ceny w 2026 r.
Bałtycki bursztyn. Oto ceny w 2026 r.
Afera ze skażoną wołowiną z Brazylii. Mamy komentarz inspekcji
Afera ze skażoną wołowiną z Brazylii. Mamy komentarz inspekcji
5 tys. złotych. Tyle potrafią zarobić jednego dnia
5 tys. złotych. Tyle potrafią zarobić jednego dnia
Robisz tak z pieniędzmi? To równoznaczne ze zdradą
Robisz tak z pieniędzmi? To równoznaczne ze zdradą
Kolejna usterka na dworcu za 97 mln. Tym razem zamknęli poczekalnię
Kolejna usterka na dworcu za 97 mln. Tym razem zamknęli poczekalnię
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯