Wyścig o pracownika budowlanego

Zaczyna się prawdziwy wyścig o pracowników budowlanych z Brytyjczykami. Szefowie polskich firm nie liczą na urzędy pracy.

Obraz

Zaczyna się prawdziwy wyścig o pracowników budowlanych. Firmy, które będą budować stadiony, ale też restauracje i hotele w związku z Euro 2012 w Polsce i na Ukrainie wręcz biją się o pracowników z firmami, które uczestniczą w przygotowaniach do olimpiady w Londynie zaplanowanej na ten sam rok.

Już wiadomo, że przy pracach budowlanych w stolicy Anglii zaangażowanych będzie 20 tysięcy obcokrajowców, z czego co drugi będzie Polakiem. Masowe rekrutacje rozpoczęto już w styczniu. Najbardziej pożądani na brytyjskich budowach są Polacy, Ukraińcy, Białorusini . Angielscy przedsiębiorcy już kilka miesięcy temu podjęli długoterminową współpracę z Azją, skąd pozyskiwani są dodatkowi specjaliści.

Polskie firmy, które równolegle przygotowują się do podobnej imprezy, mają ogromne trudności z pozyskiwaniem pracowników.
- Nie można oprzeć się wrażeniu, że Anglicy bardziej zdają sobie sprawę z trudności. W naszym kraju do prac budowlanych nad obiektami sportowymi, autostradami, restauracjami i hotelami już teraz brakuje ponad 200 tysięcy robotników i inżynierów. Nabór ruszył, przetargi rozpisane lecz rąk do pracy w dalszym ciągu brak. Skąd ich pozyskać? Tylko z Azji i oby jak najszybciej - mówi Katarzyna Kordoń, prezes K&K Selekt.

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu nikt by nie przypuszczał, że organizatorzy Euro 2012 w Polsce największy problem będą mieli z pozyskaniem pracowników, a już tym bardziej, że będziemy musieli o nich konkurować z Anglią. Teraz jest to już po prostu fakt. Pomimo znacznego wzrostu płac w branży budowlanej w Polsce, firmy nie są w stanie powstrzymać fachowców przed emigracją zarobkową do Wielkiej Brytanii. Zawiódł również pomysł z ze ściąganiem pracowników z Ukrainy. Nagminnie „podkupują” ich firmy, które rozbudowują Moskwę oraz inwestorzy z Kijowa. Tam płace są niemalże trzykrotnie wyższe niż w Warszawie. Co gorsza ukraińscy specjaliści znaleźli zatrudnienie przy budowie obiektów sportowych w swoim kraju i nie są mają zamiaru pracować w Polsce.

- Zainteresowanie pracownikami z Azji jest ogromne. Na ten moment w sprawie Azjatów kontaktują się z nami głównie firmy z Anglii. Od przeszło dwóch lat zajmujemy się pozyskiwaniem cudzoziemców do firm produkcyjnych, ale tak olbrzymiego ruchu wokół obcokrajowców jeszcze nie było. Anglicy poszukują wszystkich możliwych rozwiązań i co najważniejsze są w tych poszukiwaniach skuteczni. Polacy dalej jakby spali i w ogóle nie zdawali sobie sprawy z wagi problemu. Co prawda kilka polskich firm zgłosiło się do nas po tym, jak sami bezskutecznie poszukiwali specjalistów na rynku lokalnym, ale w dalszym ciągu są to pojedyncze przypadki - mówi Agnieszka Barchan , Menadżer ds. Projektów Zagranicznych w firmie K&K Selekt.

Firmy budowlane cierpią na niedobór rąk do pracy – okazuje się że nie są w stanie znaleźć odpowiedniej liczby pracowników samodzielnie lub za pośrednictwem urzędów pracy.

- Mamy zamówienie na budowę kilku obiektów. Potrzebuje na razie kilkunastu pracowników. Opublikowałem ogłoszenia w prasie i Internecie. Zwróciłem się też do urzędu pracy. Mam pojedyncze zgłoszenia chętnych do pracy. Z tym że osoby, które przyjąłem w ubiegłym tygodniu, w tym tygodniu zrezygnowały, bo wyjechały na brytyjskie budowy. Robota się wlecze, zamiast myśleć o zamówieniach na materiały, ciągle zastanawiam się nad tym skąd pozyskać ręce do pracy. Jest bardzo mało czasu. Wiem, że podobny kłopot mają też inne firmy – skarży się Mirosław Ludwik, współwłaściciel firmy budowlanej z Pruszcza Gdańskiego.

Właściciele firm coraz częściej rezygnują z szukania robotników na własną rękę. O pomoc proszą wyspecjalizowane firmy, które są w stanie podpisać umowę nawet z kilkudziesięcioosobową ekipą. Najczęściej składającą się z pracowników z Dalekiego Wschodu.

- Sporadycznie zdarza się, że firmy próbują pozyskiwać pracowników z Azji na własną rękę. Szybko jednak przekonują się, jak długotrwały i pracochłonny jest sam proces zdobywania wiz i pozwoleń na pracę dla takich osób. Ponadto nie jedna już firma spotkała się z sytuacją, kiedy cudzoziemcy uciekali z miejsca pracy, często w ogóle do niego nie docierali. Wszystkich przestrzegamy przed tego typu praktykami. Działanie w pojedynkę albo za pośrednictwem niedoświadczonych agencji może przysporzyć mnóstwo kłopotów na przyszłość – mówi Katarzyna Kordoń.

Rozpoczynają się żniwa dla firm, które szybko i bez komplikacji są w stanie pozyskać wykwalifikowanych pracowników – tak opisują przygotowania do mistrzostw pracodawcy.

- Już dziś jak na dłoni widać, że instytucje publiczne nie poradzą sobie z problemem. Urzędy pracy nie potrafią przeprowadzić skutecznego pośrednictwa w zatrudnieniu na taką skalę. Tę lukę już wypełniają firmy, które powstają jak grzyby po deszczu. To nowa jakość na naszym rynku. Ja obecnie współpracuję z firmą, która sprowadza dla mnie pracowników z Pakistanu, do urzędu nawet nie zadzwoniłem. Stwierdziłem, że szkoda czasu – twierdzi Janusz Płonka, szef firmy budowlanej z Tczewa.
Krzysztof Winnicki
(na podstawie informacji od K&K Selekt)

Wybrane dla Ciebie
16 jezior i 4 kąpieliska. Miasto wojewódzkie szykuje się na turystów
16 jezior i 4 kąpieliska. Miasto wojewódzkie szykuje się na turystów
Policja czy wojsko? Porównaliśmy zarobki na start w służbach
Policja czy wojsko? Porównaliśmy zarobki na start w służbach
Fala oszustw. Przekręty są coraz bardziej wyrafinowane
Fala oszustw. Przekręty są coraz bardziej wyrafinowane
Nowe lokomotywy dla PKP Intercity. Oto kto wygrał przetarg
Nowe lokomotywy dla PKP Intercity. Oto kto wygrał przetarg
90 błysków to bardzo poważne zagrożenie. Ruszył system na jeziorach
90 błysków to bardzo poważne zagrożenie. Ruszył system na jeziorach
Zrobisz to na działce, więcej na nią nie wejdziesz. Bolesne sankcje
Zrobisz to na działce, więcej na nią nie wejdziesz. Bolesne sankcje
Masło już nie straszy. Eksperci o naturze fenomenu
Masło już nie straszy. Eksperci o naturze fenomenu
W tym roku to ma być hit. Polacy kupują dzieciom na pierwszą komunię
W tym roku to ma być hit. Polacy kupują dzieciom na pierwszą komunię
Pieniądze na pociechy. Oto wsparcie dla rodziców w Polsce
Pieniądze na pociechy. Oto wsparcie dla rodziców w Polsce
UE inwestuje miliardy w drogi i kolej. Czym jest TEN-T?
UE inwestuje miliardy w drogi i kolej. Czym jest TEN-T?
Miliardy na rozwój Polski. To największy krajowy program w UE
Miliardy na rozwój Polski. To największy krajowy program w UE
Które państwa korzystają z Funduszu Spójności? Oto lista
Które państwa korzystają z Funduszu Spójności? Oto lista
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE