Trwa ładowanie...
d58v8ij
03-09-2010 08:56

Wzrosty wyhamowały

W czwartek obserwowaliśmy dość nietypową sesję na wyczekanie, po prawie trzyprocentowym środowym wzroście na Wall Street. Gracze wymieniali się akcjami, nawet przy nie najmniejszych obrotach, ale i tak wszyscy wiedzieli, że naprawdę ważny jest piątek, który przyniesie publikację sierpniowego raportu z rynku pracy w USA i jednocześnie niesie za sobą szansę udanego zamknięcia tygodnia, po miesięcznych spadkach na giełdach.

d58v8ij
d58v8ij

Nie oznacza to jednak, że przebieg notowań był nudny, bo emocje gwarantowało kalendarium, w którym figurowało kilka ważnych pozycji. Tak więc WIG20 otwierał się neutralnie, ale coraz pewniejsza ostatnio strona popytowa od początku zaznaczyła lekką przewagę. W rezultacie tuż przed 12:00 WIG20 zyskiwał ok. 0,5% (lokalne maksimum 2468 pkt). Po południu siły się zrównoważyły i dopiero tuż przed 14:30 inwestorzy obawiając się słabych danych z USA, zaczęli wyprzedawać akcje i w kilkanaście minut całe dotychczasowe zwyżki zostały zredukowane.

Gdy okazało się, że w zeszłym tygodniu w Stanach „tylko” 472 tys. osób (oczekiwano 476 tys.) zgłosiło się po zasiłek po raz pierwszy, nastąpiło szybkie wybicie w górę i wykresy w krótkim czasie ustanawiały już dzienne maksima (WIG20 2472 pkt). O 16:00 doszło do kolejnej publikacji danych – liczba podpisanych umów sprzedaży domów w lipcu zaskakująco wzrosła o 5,2% (prognoza -1,3%), bardzo słabo wzrosły natomiast zamówienia fabryczne w tym samym miesiącu – o 0,1% a oczekiwano +0,4%. Ostatecznie WIG20 kończył sesję przy poziomie 2461 pkt (+0,3%).

BM BPH

[ Zobacz pełną analizę

]( http://i.wp.pl/a/f/pdf/22001/020409_biuletyn.pdf )

d58v8ij
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d58v8ij