Napiwek 10 razy wyższy od kwoty przejazdu. Tyle dostał taksówkarz
- Było do zapłaty chyba 15 zł i gościu pyta, czy może zapłacić blikiem. Mówię, że nie ma problemu. Po czym patrzę, przelał mi 150 złotych. Przytulił mnie po tym wszystkim. Nie wierzyłem w to, co się wydarzyło - mówi Filip Pruefer, znany w mediach społecznościowych jako BigSzofer. Fragment pochodzi z programu "Zawodowcy".