Ministerstwo Spraw Zagranicznych kilka miesięcy temu uznało, że ma dość pośredniczenia w przesyłaniu pism sądowych z Polski do Polaków przebywających za granicą - czytamy w gazecie.
Mirosław Gajewski, dyrektor departamentu konsularnego w ministerstwie, tłumaczy, że w ostatnich latach nastąpił gwałtowny wzrost zapotrzebowania ze strony Polaków na wszystkie usługi konsularne. Z kolei zwiększenie liczby zatrudnionych urzędników jest niemożliwe ze względów finansowych - dodaje Gajewski.
Tak argumentował, w dokumencie przesłanym prezesom sądów okręgowych, dlaczego dlaczego dostarczanie korespondencji sądowej nie będzie priorytetowe.