WAŻNE
TERAZ

Izrael uderza na Iran. "Państwo rozpoczęło prewencyjny atak"

Zdemolowany parkiet

Po czwartkowej panice była pewna nadzieja, że dzisiejsze otwarcie przyniesie chociaż chwilowe odreagowanie, jednak niedźwiedzie pozbawiły złudzeń kupujących. Od początku sesji trwał spadek, który rozwijał się w szybkim tempie aby koło godziny 11 osiągnąć stan, który można określić paniką.

Co ciekawe, znowu byliśmy jednym z najsłabszych rynków europejskich, potwierdzając pewną przykrą cechę warszawskiego parkietu, który często niezależnie od źródła globalnego niepokoju należy do najgorzej zachowujących się giełd. Po ponad 3-procentowym spadku trudno było oczekiwać kontynuacji w tym tempie i indeks WIG20 wszedł w konsolidację czekając na dane z USA o godzinie 14.30. Po danych kupujący podjęli próbę odreagowania, ale niedźwiedzie zadbały o zakończenie niemal na dołkach, nawet nie dbając o pozory jakiegoś związku z tym co się działo na innych rynkach, bo np. źródło globalnej paniki czyli parkiety hiszpański i portugalski spadały w tym momencie w granicach 1%. Na fixingu na zamknięciu ewakuujący się inwestorzy zachodni dorzucili kolejne pakiety akcji co spowodowało zamknięcie WIG-u20 na poziomie 2195.65pkt., czyli o 3.95% niżej niż wczoraj. Szerokość rynku nie pozostawia wątpliwości co do zmiany sytuacji na giełdzie, ponieważ wzrosły kursy tylko 42 spółek wobec spadku 299, co jest statystyką dawno
niewidzianą. Obroty osiągnęły wartość 2.1 mld zł, potwierdzając wagę negatywnego sygnału technicznego.

Blue chipy ścigały się dzisiaj w rozmiarach spadków. W tej kategorii wygrał PKO BP (-6.01%), niewiele ustępowały KGHM (-5.98%), BRE (-4.94%), PGNIG (-4.57%), GTC (-4.56%) i Pekao S.A. (-4.55%). Oazą spokoju okazały się walory Polimexu (+1.40%) i Cersanitu (+1.32%). Ponad 6% wzrósł kurs TPSA, ale tutaj trzeba wziąć poprawkę na nietypowy charakter wczorajszego zamknięcia. Szeroki rynek spisał się dużo lepiej od WIG-u20. Indeksy opisujący ten segment rynku straciły około 2%. Jeżeli chodzi o papiery to tylko Swarzędz spadł ponad 10%, co biorąc pod uwagę bardzo destrukcyjny psychicznie charakter dzisiejszej sesji jest dosyć budujące. Relatywna siła "misi" może się przez jakiś czas utrzymać, bo po prostu nie mają ich inwestorzy zachodni, ale tylko do pierwszej fali umorzeń w funduszach inwestycyjnych.

Dzisiejszą sesję trudno określić inaczej niż beznadziejna, a wraz z wczorajszym handlem mamy do czynienia z silnym sygnałem sprzedażowym w ujęciu średnioterminowym. Bardzo nerwowe w ostatnich tygodniach nastroje oraz rosnące napięcie znalazły chyba swoje ujście. Nienaturalny charakter wzrostu w ostatnich miesiącach, negatywne dywergencje na obrotach i inne sygnały sugerowały nadchodzący większy spadek, o czym niejednokrotnie pisałem. Na rynku nastąpiła zmiana sentymentu i większość jego uczestników raczej pogodziła się z perspektywą głębszej i dłuższej korekty technicznej. Co gorsza, wydaje się, że globalny kapitał spekulacyjny także zdecydował się na grę na spadki, a w takim przypadku trend będzie starannie pielęgnowany, co można było zaobserwować już dzisiaj. W bardzo krótkoterminowym, kilkusesyjnym ujęciu ruch, który nastąpił, statystycznie jest czymś rzadkim (myślę o dynamice), dlatego przyszły tydzień powinien przynieść próby jakiegoś odreagowania. Gdyby WIG-owi 20 udało się wrócić powyżej 2310pkt. w
silnym, popartym dużym obrotem ruchu byłaby nikła szansa na to, iż mieliśmy do czynienia z emocjonalną końcówką korekty technicznej, ale zdecydowanie bardziej prawdopodobne jest słabe, mozolne odbicie, po którym nastąpi kolejna faza spadków. W przypadku kontynuacji spadków, z punktu widzenia AT za pierwsze potencjalne mocne wsparcie uznałbym okolice 2050pkt. W przyszły tygodniu przeważyłbym scenariusz odreagowania, które jednak w skali tygodnia nie powinno być zbyt imponujące. Nie zdziwiłbym się gdyby już w poniedziałek WIG20 otworzył się 20-30pkt. wyżej. Przebieg końcówki mijającego tygodnia po raz kolejny pokazał, że rosnący optymizm krajowych inwestorów instytucjonalnych jest po pierwsze sygnałem ostrzegawczym, po drugie nie ma większego znaczenia z punktu widzenia tradingowego, ponieważ trochę agresywniejsza podaż z zachodu powoduje całkowite załamanie rynku. Reasumując, perspektywy dla rynku akcji, przynajmniej na najbliższe tygodnie nie są zbyt różowe, ale w przyszłym tygodniu postawiłbym na wzrost w
ujęciu tygodniowym.

Sławomir Koźlarek
makler

DM BZ WBK

| Dane prezentowane w niniejszym raporcie zostały uzyskane lub zaczerpnięte ze źródeł uznanych przez DM BZ WBK S.A. za wiarygodne, jednakże DM BZ WBK S.A. nie może zagwarantować ich dokładności i pełności. Niniejsze opracowanie i zawarte w nim komentarze są wyrazem wiedzy oraz poglądów autora i nie powinny być inaczej interpretowane. Dom Maklerski BZ WBK S.A. nie ponosi odpowiedzialności za szkody poniesione w wyniku decyzji podjętych na postawie informacji i opinii zawartych w niniejszym opracowaniu. Powielanie bądź publikowanie niniejszego opracowania lub jego części bez pisemnej zgody DM BZ WBK S.A. jest zabronione. |
| --- |

Wybrane dla Ciebie
Nowe limity dla emerytów. Tyle będą mogli dorobić
Nowe limity dla emerytów. Tyle będą mogli dorobić
Wyrzuć te przedmioty z piwnicy. Kara do 5 tys. zł
Wyrzuć te przedmioty z piwnicy. Kara do 5 tys. zł
Mieszkają w centrum miasta. Od stycznia nie mają wody
Mieszkają w centrum miasta. Od stycznia nie mają wody
Nowy system na parkingach Lidla. Oto na czym polega
Nowy system na parkingach Lidla. Oto na czym polega
Biedronka wraca do pomysłu sprzed dwóch lat? Paragony budzą emocje
Biedronka wraca do pomysłu sprzed dwóch lat? Paragony budzą emocje
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili 216 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili 216 mln zł. Skąd pochodzi?
Najpierw oddali. Teraz odkupili za miliony. Oto co stanie się z wieżą
Najpierw oddali. Teraz odkupili za miliony. Oto co stanie się z wieżą
Nie każdy senior o tym wie. To umożliwia legitymacja emeryta
Nie każdy senior o tym wie. To umożliwia legitymacja emeryta
Przemyt z Białorusi. SG ujawnia, co było w czarnych balonach
Przemyt z Białorusi. SG ujawnia, co było w czarnych balonach
Płacą 63 zł za godzinę. Polacy rzucili się na pracę w Niemczech
Płacą 63 zł za godzinę. Polacy rzucili się na pracę w Niemczech
Za te prace biorą nawet 500 zł. Tyle zarabia "złota rączka"
Za te prace biorą nawet 500 zł. Tyle zarabia "złota rączka"
Sieć przejmuje 500 sklepów rywala. Zmiany w polskim handlu detalicznym
Sieć przejmuje 500 sklepów rywala. Zmiany w polskim handlu detalicznym
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯