Zlikwidowano bimbrownię na Podlasiu. Przejęto tysiące litrów zacieru
W środę, 18 lutego 2026 r., na terenie Suwałk funkcjonariusze zlikwidowali dużą bimbrownię. Akcja była efektem współpracy policji, Służby Celno-Skarbowej oraz Straży Granicznej. W jej wyniku zatrzymano 41-letniego mężczyznę. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Wszystko zaczęło się podczas rutynowej kontroli drogowej. Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach, działając wspólnie z przedstawicielami Krajowej Administracji Skarbowej w Suwałkach oraz Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej, zatrzymali do sprawdzenia osobowego Forda.
Podczas sprawdzania samochodu ich uwagę zwrócił bagażnik wypełniony plastikowymi, pięciolitrowymi pojemnikami z alkoholem bez polskich znaków akcyzy. Łącznie w aucie znajdowało się blisko 290 litrów gotowego do sprzedaży bimbru, co stało się impulsem do podjęcia dalszych czynności.
Nowy obowiązek w sklepach. Oto, co zrobiła Biedronka
Zlikwidowana bimbrownia w Suwałkach
Trop doprowadził służby do wynajmowanych przez 41-latka magazynów na terenie miasta. W ich wnętrzu odkryto profesjonalnie zorganizowaną linię do nielegalnej produkcji alkoholu. Funkcjonariusze zabezpieczyli kolejne 340 litrów trunku o mocy dochodzącej do 50 procent oraz około 8700 litrów zacieru przygotowanego do destylacji.
Na miejscu znajdowała się także kompletna aparatura – stalowe zbiorniki, palniki gazowe, butle z gazem, a także liczne beczki i pojemniki służące do przechowywania wyrobów.
Zatrzymany mężczyzna przyznał się do prowadzenia nielegalnej działalności. Za produkcję i posiadanie alkoholu bez wymaganych zezwoleń oraz znaków akcyzy odpowie przed sądem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara do trzech lat więzienia.
Źródło: Podlaski Oddział Straży Granicznej