WAŻNE
TERAZ

Iran bierze odwet. Rakiety lecą w kierunku Izraela

Złoto, dolar i pszenica

Ostatnio najczęściej komentowane wydarzenia dotyczące rynków surowcowych to dynamiczny wzrost cen pszenicy i złota. Notowania złota według doniesień idą w górę. Drożeje pszenica, co może wywołać inflację, a jak wiadomo, złoto jest wrażliwe i na inflację, i na dolara.

Obraz
Źródło zdjęć: © Gold Finance

Jednak od połowy czerwca do końca lipca ceny złota ignorowały oba te czynniki, mimo że dolar dynamicznie słabł, a ceny pszenicy szły w górę już od czerwca. Teraz znów zaczęły na nie zwracać uwagę.

Po ustanowieniu w drugiej połowie czerwca rekordu wszechczasów na poziomie 1264 dolarów za uncję, ceny złota zaliczyły trwający półtora miesiąca ostry spadek. Pod koniec lipca uncję kruszcu można było kupić za 1156 dolarów, o 108 dolarów mniej, czyli o 8,5 proc. taniej. Tę „promocję” można było tłumaczyć naturalną korektą i realizacją zysków, która nastąpiła po silnej zwyżce i dojściu do nowego szczytu. Mówiło się też, że złoto traci, bowiem nie tylko oddaliła się perspektywa inflacji, ale wręcz pojawiły się opinie, że w Stanach Zjednoczonych możemy mieć do czynienia ze scenariuszem deflacyjnym. Jednym z autorów wskazujących na możliwość jej wystąpienia był członek Fed James Bullard. Tyle tylko, że swoje poglądy na ten temat ujawnił pod koniec lipca, gdy ceny złota zaczęły już marsz w górę. Inflacyjne zagrożenie zaczęto dostrzegać w związku z dynamicznym wzrostem cen pszenicy. Jej notowania skoczyły od końca lipca z 6,2 do 8,2 dolarów za buszel, czyli o prawie jedną trzecią. Sytuację na jej rynku podgrzały
informacje o wprowadzeniu przez Rosję czasowego zakazu eksportu. Trzeba jednak zauważyć, że notowania pszenicy rosły już od połowy czerwca. Od tego czasu do końca lipca poszły w górę o niemal 47 proc. Wówczas jednak nikt zagrożenia inflacyjnego nie dostrzegał. Nawet inwestorzy na rynku złota. Zauważono je dopiero teraz, gdy okazało się, że pszenica jest droższa o ponad 80 proc. w porównaniu do czerwca. W części komentarzy podkreśla się, że niebezpieczeństwo drastycznego ograniczenia podaży pszenicy z powodu deszczów w Kanadzie, suszy w Rosji i prognoz niższych zbiorów w Europie wcale nie jest tak duże, by uzasadniało tak dynamiczny wzrost cen. Co ciekawe, w reakcji na decyzję Rosji o zakazie eksportu ceny pszenicy spadły w ubiegły piątek od 4 do ponad 7 proc., co wydaje się mało logiczne.

Notowania złota „przespały” więc cały lipcowy wzrost cen pszenicy, sięgający 47 proc., kwitując go spadkiem o ponad 80 dolarów za uncję, czyli o 6,5 proc. Spadały też, mimo osłabienia się dolara wobec euro o 8,5 proc. i straty od czerwca aż o 12 proc. A przecież taniejący dolar powinien spowodować „automatyczny” wzrost cen złota. Od końca lipca sytuacja wróciła już do normy. Uncja złota zdrożała z 1156 do 1210 dolarów, czyli o 4,7 proc. Do czerwcowego rekordu brakuje jeszcze około 50 dolarów, czyli nieco ponad 4 proc. Być może więc dzięki słabemu dolarowi i mocnej pszenicy złoto znów mocniej zaświeci. Przy okazji warto zauważyć, że oprócz pszenicy od maja notowania cukru wzrosły o ponad 44 proc., zaś kawa zdrożała o niecałe 40 proc. Ceny kukurydzy i soi wzrosły jedynie o kilka procent, zaś ryż staniał o 14 proc. W ostatnich miesiącach surowce rolne okazały się o wiele lepszą inwestycją niż przemysłowe. Ropa zdrożała bowiem tylko o około 20 proc., a miedź jedynie o 5 proc.

Roman Przasnyski,
Główny Analityk Gold Finance

| Powyższy tekst jest wyrazem osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja do podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych z opisywaną tematyką. Jakiekolwiek decyzje podjęte na podstawie powyższego tekstu podejmowane są na własną odpowiedzialność. |
| --- |

Wybrane dla Ciebie
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Nowe limity dla emerytów. Tyle będą mogli dorobić
Nowe limity dla emerytów. Tyle będą mogli dorobić
Wyrzuć te przedmioty z piwnicy. Kara do 5 tys. zł
Wyrzuć te przedmioty z piwnicy. Kara do 5 tys. zł
Mieszkają w centrum miasta. Od stycznia nie mają wody
Mieszkają w centrum miasta. Od stycznia nie mają wody
Nowy system na parkingach Lidla. Oto na czym polega
Nowy system na parkingach Lidla. Oto na czym polega
Biedronka wraca do pomysłu sprzed dwóch lat? Paragony budzą emocje
Biedronka wraca do pomysłu sprzed dwóch lat? Paragony budzą emocje
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili 216 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali cebulę do Polski. Zarobili 216 mln zł. Skąd pochodzi?
Najpierw oddali. Teraz odkupili za miliony. Oto co stanie się z wieżą
Najpierw oddali. Teraz odkupili za miliony. Oto co stanie się z wieżą
Nie każdy senior o tym wie. To umożliwia legitymacja emeryta
Nie każdy senior o tym wie. To umożliwia legitymacja emeryta
Przemyt z Białorusi. SG ujawnia, co było w czarnych balonach
Przemyt z Białorusi. SG ujawnia, co było w czarnych balonach
Płacą 63 zł za godzinę. Polacy rzucili się na pracę w Niemczech
Płacą 63 zł za godzinę. Polacy rzucili się na pracę w Niemczech
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀