WAŻNE
TERAZ

Dotarliśmy do dwóch rządowych dokumentów. Wnioski są niepokojące

Złoty nieco słabszy

Wtorkowa sesja rozpoczęła się od nieznacznego osłabienia złotego. Notowania euro wzrosły w okolice 3,8950 zł, a dolara do 2,9150 zł, a frank podrożał do 2,7140 zł. Można to wiązać ze wzrostem globalnego ryzyka w kontekście braku porozumienia wokół Grecji (CDS’y dalej idą w górę, podobnie jak tanieją ceny obligacji).

Obraz
Źródło zdjęć: © DM BOŚ

To co obserwujemy obecnie przypomina już tylko polityczne przepychanki, które finalnie mogą nie mieć znaczenia, ale zdążą wcześniej „zszargać” nerwy części inwestorów (pisałem o tym wczoraj). Co ciekawe notowania EUR/USD nie pogłębiają na razie ostatnich minimów, a wczoraj wieczorem mieliśmy nawet naruszenie poziomu 1,34. Od rana jednak widać, iż strona podażowa na euro znów zaczyna dominować (o godz. 9:51 za euro płaci się 1,3360 USD). Dolar zaczyna zyskiwać także względem pozostałych walut, co może sugerować, iż prawdziwą przyczyną zaczynają być obawy związane z rozpoczynającym się dzisiaj dwudniowym posiedzeniem amerykańskiego FOMC, a konkretnie ryzyko, iż w końcowym komunikacie znajdą się sformułowania, iż perspektywy dla amerykańskiej gospodarki są coraz lepsze, co może przybliżyć prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych jeszcze w tym roku.
Niemniej dla inwestorów kluczowe będzie to, czy do „jastrzębiego” Thomasa Hoeniga zaczną dołączać inni członkowie FOMC – wtedy niemal pewna można być zmiana komunikatu podczas kolejnego posiedzenia zaplanowanego na 22-23 czerwca. Chodzi tu o sformułowanie, iż stopy procentowe pozostaną „niskie jeszcze przez dłuższy czas”. Wspomniane obawy o komunikat FOMC są prawdziwą przyczyną obserwowanego osłabienia złotego. Rozpoczynające się dzisiaj dwudniowe posiedzenie RPP ma mniejsze znaczenie – głównie dlatego, iż wiele się po nim nie oczekuje, może poza próbą osiągnięcia porozumienia ws. wyliczenia zysku NBP za ubiegły rok i ewentualnie wsparcia przez RPP działań podejmowanych przez NBP (interwencja). Dzisiaj na rynek napłyną dane makro z USA – pewien wpływ może mieć tutaj odczyt indeksu zaufania konsumentów Conference Board, gdzie oczekiwany jest jego wzrost do 53,5 pkt. w kwietniu.

EUR/PLN: Naruszenie 3,88 otworzyło drogę do 3,90. Układ wskaźników sprawia, iż rośnie ryzyko naruszenia poziomu 3,91 i zwyżki nawet w rejon 3,93 w najbliższych dniach. Zanegowanie tego scenariusza będzie mieć miejsce w sytuacji powrotu poniżej 3,88.
USD/PLN: Odbicie się od 2,88 sprawia, iż to wsparcie staje się coraz mocniejsze i w kolejnych dniach zejście poniżej tego poziomu może być dość trudne. Zwłaszcza, że rysuje się możliwość naruszenia ostatniego maksimum z piątku w rejonie 2,94 i ruchu nawet w stronę 2,96 (przy wsparciu w postaci spadków EUR/USD).

EUR/USD: Wieczorny wzrost powyżej 1,34 należy raczej traktować jako „wypadek przy pracy” w trendzie spadkowym, który wciąż obowiązuje. Wydaje się, iż lokalna korekta rozpoczęta w piątek rano od odbicia się notowań z nowego minimum na 1,32 dobiega do końca. W ciągu najbliższych godzin należy spodziewać się spadku poniżej 1,33 i dalej 1,3265.

GBP/USD: Teza, iż wczorajszy ruch w rejon 1,55 był wyrysowaniem drugiego szczytu w formacji „M” zdaje się być słuszna. Zwłaszcza, że rynek przymierza się do wyraźnego sforsowania poziomu 1,5380, co może otworzyć przestrzeń do spadku poniżej 1,53, a więc testowania dołka na 1,5188 z 19 kwietnia.

Sporządził: Marek Rogalski – analityk DM BOŚ (BOSSA FX)

_ Powyższy materiał nie stanowi rekomendacji w rozumieniu rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczących instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców ( Dz.U. nr 206 z 2005 roku, poz. 1715). Nie jest również tekstem promocyjnym Domu Maklerskiego BOŚ S.A. _

Źródło artykułu: Dom Maklerski BOŚ
Wybrane dla Ciebie
Na milion Polaków czeka 20 tys. zł. Wystarczy zerknąć do szuflady
Na milion Polaków czeka 20 tys. zł. Wystarczy zerknąć do szuflady
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Pociągi wjeżdżają wolniej do Gdańska. PKP obawia się katastrofy
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Płacą za butelki trzy razy? Mówi o realiach systemu kaucyjnego
Zarobki położnych w Polsce. Oto ile dostają "na rękę"
Zarobki położnych w Polsce. Oto ile dostają "na rękę"
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
600 zł/kg. Służby tropią handel tymi grzybami. Kary są ogromne
To nie urzędnicy. To oszuści. Uwaga na nowy przekręt
To nie urzędnicy. To oszuści. Uwaga na nowy przekręt
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Pasibus w ogniu krytyki po zbiórce Łatwoganga. Teraz się tłumaczy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
Nowi królowie rynku pracy. Wyciągają ponad 30 tys. zł miesięcznie
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
"Można sobie zrobić krzywdę". Tu sprzedają przeterminowaną żywność
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Fiasko rozmów w Dino. Zarząd nie przyszedł. "Skandal"
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
Kryzys u giganta sportowego. Zwolni 1400 osób w ciągu dwóch lat
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟