Zmienność wraca na rynki

We wtorek w Azji inwestorzy na rynkach akcji realizowali zyski (NIKKEI spadł o 1,2 proc.). W bardzo krótkim terminie akcje są drogie, a blisko obecnych poziomów leżą kluczowe punkty zwrotne.

Łukasz Wróbel
Źródło zdjęć: © Open Finance

Amerykański rynek akcji w poniedziałek był najbardziej powściągliwy, jeśli chodzi o reakcję inwestorów na wiadomość o stopniowej rezygnacji Chin ze sztywnego kursu juana. Główne indeksy z Wall Street spadły poniżej poziomów z piątku (S&P500 o 0,4 proc., a NASDAQ o 0,9 proc.), podczas gdy na całym świecie przeważały wzrosty. Gdybyśmy chcieli po fakcie szukać na siłę uzasadnienia do tego, co się wydarzyło na nowojorskim parkiecie moglibyśmy, np. powiedzieć, że dopuszczenie do umocnienia juana oznacza, że towary importowane przez USA z Chin będą drożały i negatywnie wpłynie to tempo ożywienia globalnej gospodarki. To jednak mija się z celem, ponieważ rynek jest obecnie bardzo zmienny i należy obecnie do traderów o krótkim horyzoncie czasowym, a nie inwestorów wnikliwie analizujących długoterminowy wpływ najnowszych wiadomości na zyski spółek.

Po prawie dwutygodniowym odbiciu większość szybkich wskaźników analizy technicznej znalazła się w obszarze wykupienia, a indeks zmienności VIX spadł o kilkanaście punktów zwiększając szanse na korektę zbyt dynamicznego ruchu. Wczorajsza sesja na Wall Street była ciekawa z jeszcze jednego względu: można powiedzieć, że w pułapkę dali się złapać inwestorzy posiadający duże pozycje w obu kierunkach zabezpieczone zleceniami obronnymi ustawionymi w okolicy oczywistych punktów zwrotnych. Spekulanci obstawiający spadki indeksu S&P500 zostali na początku sesji "wysadzeni" z pozycji, gdy indeks rozpoczął notowania z luką hossy i przebił opór 1120 pkt., natomiast posiadacze długich pozycji notowali straty przez resztę dnia (po południu przetestowane zostało krótkoterminowe wsparcie 1105 pkt.), po czym indeks wrócił w okolice punktu wyjścia.

We wtorek katalizatorem zmian prawdopodobnie także nie będą dane fundamentalne, ale warto wiedzieć, że rano poznamy bilans płatniczy strefy euro oraz niemiecki indeks IFO, a po południu dane z amerykańskiego rynku nieruchomości oraz inflację bazową w polskiej gospodarce. Na rynku walutowym rano kurs pary euro-dolar spadł poniżej 1,23 USD. Złoty zachowywał się stabilnie - dolar kosztował 3,28 PLN, euro 4,05 PLN, a frank 2,95 PLN.

Łukasz Wróbel
Open Finance

| Niniejszy dokument jest materiałem informacyjnym. Nie powinien być rozumiany jako materiał o charakterze doradczym oraz jako podstawa do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w niniejszym opracowaniu są jedynie wyrazem opinii autorów w dniu publikacji i mogą ulec zmianie bez zapowiedzi. Open Finance nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania. |
| --- |

Wybrane dla Ciebie
Sklepy zmieniają godziny otwarcia. Tak będzie działał Lidl
Sklepy zmieniają godziny otwarcia. Tak będzie działał Lidl
800 zł dopłaty do wakacji w Albanii. Polski region rusza z programem
800 zł dopłaty do wakacji w Albanii. Polski region rusza z programem
Wysłali marchew do Polski. Zarobili ponad 8 mln zł. Oto skąd pochodzi
Wysłali marchew do Polski. Zarobili ponad 8 mln zł. Oto skąd pochodzi
8 tys. zł dla właścicieli domów. Wiceministra o programie "Mirek"
8 tys. zł dla właścicieli domów. Wiceministra o programie "Mirek"
Tego miodu już nie kupimy. Nowy zakaz od 14 czerwca
Tego miodu już nie kupimy. Nowy zakaz od 14 czerwca
Kraj w Europie wprowadza przełomowy zakaz tytoniu. Oto szczegóły
Kraj w Europie wprowadza przełomowy zakaz tytoniu. Oto szczegóły
Nie każdy senior o tym wie. To daje legitymacja emeryta
Nie każdy senior o tym wie. To daje legitymacja emeryta
Koniec francuskiej sieci z odzieżą w Polsce. Zwrotów już nie przyjmują
Koniec francuskiej sieci z odzieżą w Polsce. Zwrotów już nie przyjmują
Biedronka liczy na tłumy klientów. Zmienia godziny otwarcia
Biedronka liczy na tłumy klientów. Zmienia godziny otwarcia
Wydatki przygniatają gości. 40 proc. chce zrezygnować z wesela
Wydatki przygniatają gości. 40 proc. chce zrezygnować z wesela
Poszedł do warzywniaka w Warszawie. Pomidory za 140 zł za kilogram
Poszedł do warzywniaka w Warszawie. Pomidory za 140 zł za kilogram
Polacy zwlekają z ważnym obowiązkiem. Zostały tylko dwa dni
Polacy zwlekają z ważnym obowiązkiem. Zostały tylko dwa dni
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!