"Dojna krowa do portfela" - akcentuje gazeta ustalenia analityków. Wizje przyszłości PZU mają oni natomiast różne. Jedni uważają, że zysk ubezpieczyciela znacznie się osunie i utrzyma na niskim poziomie w najbliższych latach. Inni zakładają stagnację na średnim poziomie. Nie brakuje też opinii, że PZU odnotuje ostry spadek zysku w tym roku, ale też szybką odbudowę - już w 2012 r. - nawet do rekordowego poziomu 3,76 mld zł z ubiegłego roku.
Szczegóły ustaleń analityków dziś w publikacji "Pulsu Biznesu".