Jon McBride przed 22 laty spędził w kosmosie ponad osiem dni. Był pilotem pamiętnego promu Challenger, który dwa lata później uległ katastrofie tuż po starcie. Gdy skończył karierę w NASA, stał się biznesmenem, a kilka tygodni temu trafił do Środy Śląskiej. W pobliskim Juszczynie chce wybudować pierwsza w Europie fabrykę produkująca asfalt ze zużytych opon.
Ta rewolucyjna technologia pozwala na zbudowanie cichej drogi. Auta jeżdżące po takim asfalcie o wiele mniej hałasują. _ Obwodnica naszego miasta będzie pierwszą drogą w Europie wykonaną w ten sposób _- cieszy się Mieczysław Kudryński, zastępca burmistrza Środy Śląskiej.
Astronauta już kilka razy odwiedzał Dolny Śląsk. Po raz pierwszy na zaproszeniu Adama Biska, wrocławskiego biznesmena. Fabryka powstanie właśnie dzięki współpracy Polaka i Amerykanina. _ Ostatnio Jon McBride był u nas przed 10 dniami. Pokazałem mu miasto i zabytki, był zachwycony _- przekonuje Kudryński. - Poszliśmy nawet do gimnazjum. Dzieciaki były wniebowzięte, gdy na lekcji fizyki pojawił się amerykański astronauta - opowiada urzędnik.
W samym Juszczynie mieszkańcy niewiele jeszcze wiedzą o planowanej inwestycji. _ Pierwsze słyszę o astronaucie. Ale to dobrze, bo roboty mało u nas _- przekonuje Tadeusz Olszewski, który we wsi mieszka od urodzenia. Więcej wie sołtys Edward Tutaj. _ Ma powstać fabryka, będą nowe miejsca pracy _ - cieszy się. _ Na pewno przyczyni się do rozwoju naszej gminy _ - dodaje Sołtys.(PAP)