W takim przypadku, obecny tydzień mógłby przynieść spadki przynajmniej w okolicę 2390 punktów. W średnim terminie nadal jednak nie można wykluczyć dalszych wzrostów.
Na wykresie S&P 500 pojawiła się długa czarna świeca. Choć indeks nadal pozostaje powyżej wsparcia w okolicy 1135 punktów, to jednak wydaje się, że może ono zostać przełamane w najbliższym czasie.
DM PKO BP
