Atak szczytowy?

Piątkowa sesja na warszawskim rynku terminowym przyniosła kontrofensywę popytu, jednak początek sesji nie wyglądał optymistycznie. FW20Z10 rozpoczęły dzień z poziomu 2 575 pkt, tracąc 7 pkt względem czwartkowego rozstrzygnięcia.

Obraz
Źródło zdjęć: © BM Banku BPH

Przed godz. 11:00 podaż wyznaczyła sesyjne minimum na poziomie 2 566 pkt i w tym miejscu wyczerpał się zapał posiadaczy krótkich pozycji a na rynku pojawili się chętni do zakupów. Nieznaczne wahania - wciąż poniżej kreski - trwały jeszcze przez kolejne dwie godziny już wkrótce byki przystąpiły do ataku. Wsparciem dla popytu okazały się opublikowane o 16:00 dane z amerykańskiego rynku nieruchomości, które znalazły przełożenie na wyznaczenie nowego maksimum trendu wzrostowego (2 616 pkt). Samo zamknięcie wypadło nieznacznie niżej, na poziomie 2 610 pkt, co oznacza wzrost o blisko 1,1%. Baza po zamknięciu sesji wynosi +3 pkt, zaś LOP 102,9 tys. pozycji. Wolumen obrotu w trakcie poniedziałkowej sesji ukształtował się na poziomie 45,1 tys. sztuk kontraktów.

Obraz
© (fot. BM Banku BPH)

Sesja piątkowa spektakularnie zakończyła tydzień. Na wykresie grudniowej serii kontraktów terminowych pokazała się biała świeca obejmująca swoim korpusem trzy poprzednie świece. Strona kupująca po raz kolejny obroniła wsparcie wynikające z niedomkniętej luki hossy z 21 września zaczynającej się na 2 567 pkt. LOP nieprzerwalnie od kilku tygodni jest dodatnio skorelowana ze zmianami kursów, co oznacza, że każda zwyżka jest wynikiem angażowania się graczy po długiej stronie rynku, a korekty kursów są także kontrolowane przez popyt. Jak długo taki stan rynku się utrzyma, nie ma podstaw do ogłaszania głębszej korekty. Mimo, że strona kupująca przygotowała sobie grunt do ataku na kwietniowe szczyty, to jednak sukces tego ataku nie jest przesądzony, gdyż mankamentem popytu jest ADX, który informuje o trwającej nadal konsolidacji. Drugim niepokojącym sygnałem jest dywergencja bessy pomiędzy RSI i kursami, osłabiająca pozytywny obraz techniczny. Najbliższe sesje pokażą, czy rynek ustanowi nowe tegoroczne szczyty, czy
notowania FW20Z10 ponownie cofną się pod naporem podaży.

Wybrane dla Ciebie
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
Największy błąd przy dawaniu napiwków. To jak policzek dla kelnera
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
To koniec ePUAP. Oto nowe metody komunikacji z ZUS-em
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Irańska rakieta uderzyła w statek. Na nim dwa tytuły płynące do Stanów
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Nalot policji na zakłady pracy w trzech województwach. Co wykryli?
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Tajemnicza śmierć rolnika z Kosakowa. Sąd decyduje ws. śledztwa
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Sprzedawcy udawali klientów? Związek deweloperów zabrał głos
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
Incydent na lotnisku Chopina. "Pasażer zaczął uciekać"
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
"To skandal". Wpuściła go do sklepu na interwencję. Zwolnili ją z pracy
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Ile dać w kopercie na komunię? Polacy zabrali głos
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Polacy uważają się za klasę średnią. Ich zarobki mówią co innego
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
Kiedy otwarcie Dino na Wilanowie? To usłyszeliśmy na infolinii
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
"Skandal w Dino". Zwolnili ją z pracy. Wcześniej wpuściła posła
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇