Trwa ładowanie...
d26e0md
pte

Axa ma pod górkę

1,5 roku Axa walczyła o przejęcie PTE Dom. Najpierw przed nadzorcą, potem sądem. Wygrała. Tylko Dom się rozmyślił.

Share
d26e0md

Wczoraj PTE Dom wypowiedziało Axa PTE (do niedawna Winterthur) umowę, na mocy której Francuzi mieli je przejąć.
_ Negocjacje zaczęliśmy ponad dwa lata temu. Nie mamy żadnej pewności, że do przejęcia doszłoby w niedalekiej przyszłości. Jak na przejmowanie instytucji finansowych, trwa to zdecydowanie za długo, dlatego skorzystaliśmy z zapisu w umowie, który dawał stronom możliwość wypowiedzenia jej po 31 marca _ -mówi Marek Jandziński, prezes PTE Dom.

Nie pierwsza porażka

To nie pierwsze polskie potknięcie Axy, drugiego co do wielkości ubezpieczyciela w Europie. Najpierw plany pokrzyżował skarb państwa, który wybrał Eureko na inwestora PZU. Potem pojawiły się pogłoski, że Francuzom nie udało się przejąć towarzystwa ubezpieczeniowego Nationwide. Gdy w końcu weszli na rynek ubezpieczeń komunikacyjnych, a wkrótce potem przejęli spółki Winterthura, wydawało się, że grupa zacznie podbijać polski rynek. A tu nagle porażka na rynku emerytalnym.

Przypomnijmy - starania o przejęcie PTE Dom Winterthur rozpoczął 2 lata temu. Umowę opiewającą na 135 mln zł podpisano 8 kwietnia 2005 r. Jednak fuzję zablokowała Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (KNUiFE). Winterthur odwołał się do sądu i w styczniu tego roku wygrał. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję KNUiFE i nakazał nadzorcy (teraz już Komisji Nadzoru Finansowego) ponowne zajęcie się sprawą. Winterthur trafił w ręce Francuzów i zmienił nazwę na Axa. Wydawało się, że wkrótce komisja zapali zielone światło. Nie zdążyła, bo Dom stracił cierpliwość.
_ Stan zawieszenia utrudnia zarządzanie towarzystwem. Byliśmy skazani na doraźne działania, zamiast układać długofalowe plany rozwoju _ - mówi Marek Jandziński.

d26e0md

Nic się nie stało

Nieudane przejęcie to cios dla Axy. Dzięki fuzji Francuzi mieli wskoczyć do piątki największych towarzystw na emerytalnym rynku, z realnymi szansami na dogonienie czwartego AIG. Niedoszły kupujący nie daje tego po sobie poznać.
_ Przyjmujemy tę decyzję ze zrozumieniem. Wiemy, jak trudno prowadzić działalność na rozwijającym się i konkurencyjnym rynku w sytuacji przedłużającego się ponad miarę okresu niepewności co do dalszych losów przedsiębiorstwa _ - mówi Anna Smółka, dyrektor departamentu komunikacji korporacyjnej grupy Axa.

Co teraz zrobi Warta, właściciel PTE Dom?
_ Nie ma innego chętnego do zakupu _ - ucina Marek Jandziński.

Jednak to, że Dom nie zmieni właściciela, wcale nie jest takie oczywiste.
_ Przystępujemy do analizy wszystkich możliwości działania PTE Dom _ - mówi Monika Nowakowska, rzecznik prasowy Warty.

Grzegorz Nawacki

d26e0md

Podziel się opinią

Share
d26e0md
d26e0md