Banki Centralne w centrum uwagi

W ostatnim czasie wiele się mówi o tworzonych bańkach na bazie osłabiającego się dolara. Bazą do spekulacji ma być ogromna płynność dostarczana przez główne banki centralne.

Łukasz Bugaj, analityk Xelion. Doradcy Finansowi
Źródło zdjęć: © Xelion. Doradcy Finansowi

Gdy zaczną one zacieśniać swoją politykę zabawa w carry trade dobiegnie więc końca…

Nie można zatem się dziwić z jaką uwagą inwestorzy śledzą poczynania Fedu czy ECB. Niektórzy dzisiejsze słabe zachowanie indeksów tłumaczyli przede wszystkim uwagami przewodniczącego Europejskiego Banku Centralnego. Powiedział on bowiem na dorocznej konferencji, że specjalne „kryzysowe” programy płynnościowe nie będą trwały wiecznie i będą wycofywane. Ponadto zwrócił uwagę, że jeszcze nie można ogłosić końca kryzysu. Czy w tych słowach jest coś nowego? Krótka odpowiedź to oczywiście „nie”.

Nowa była za to inna informacja. Otóż okazuje się, że Fed chce zapewnić bankom odpowiedni poziom kapitału i przygotować je na nadejście okresu większej awersji do ryzyka. Tutaj mamy do czynienia z jakimś novum. Czyżby Ben Bernanke oczekiwał jakieś większej korekty i chce system finansowy przed nią zabezpieczyć? Takie informacje można również wiązać z coraz głośniejszymi słowami o tworzonej obecnie bańce na ryzykowanych aktywach.

Same rynki, w tym nasz warszawski parkiet, próbowały z rana odrabiać straty po dwóch dniach spadków. To całkowicie naturalne zachowanie i często po sile owego odbicia odczytać można z jaką determinacją byków mamy do czynienia. Dzisiaj strona popytowa mówiąc krótko nie popisała się. Około 11.00 poranne odbicie załamało się i po południu dominującym kolorem była czerwień. Końcówka była zdecydowanie lepsza, ale złego obrazu sytuacji nie dało się do końca zatrzeć. Jednak wzrosty o prawie 1 procent cieszą, szczególnie na tle innych gorszych rynków.

Złoty przeżywał dziś kolejne chwile słabości. Tutaj bardziej liczyły się globalne nastroje, które było gorsze niż te „warszawskie”. Szkodzi z pewnością eurodolar, który ma ogromne trudności z przebiciem poziomu 1,50, ale jeszcze niczego nie należy przesądzać. Końcówka roku może być tutaj bowiem sprzymierzeńcem. Bonusy w funduszach przecież czekają…

Łukasz Bugaj
Analityk
Xelion. Doradcy Finansowi

Wybrane dla Ciebie
Nowa metoda kradzieży pieniędzy. Podszywają się pod znane logo
Nowa metoda kradzieży pieniędzy. Podszywają się pod znane logo
Bistro przeszło rewolucję Gessler. Książulo nie zostawia suchej nitki
Bistro przeszło rewolucję Gessler. Książulo nie zostawia suchej nitki
Powrót kultowej atrakcji. Jest zamknięta od 11 lat. Podano szczegóły
Powrót kultowej atrakcji. Jest zamknięta od 11 lat. Podano szczegóły
Koniec taniego latania? Tak skoczyły ceny na Okęciu. Branża alarmuje
Koniec taniego latania? Tak skoczyły ceny na Okęciu. Branża alarmuje
Nie tylko ropa. Przez wojnę w Iranie błyskawicznie drożeje ten produkt
Nie tylko ropa. Przez wojnę w Iranie błyskawicznie drożeje ten produkt
Ruszyły kontrole na polach. Kary nawet do 10 tys. zł
Ruszyły kontrole na polach. Kary nawet do 10 tys. zł
Rolnicy narzekają. Ludzie nie chcą pracować za ich niskie stawki
Rolnicy narzekają. Ludzie nie chcą pracować za ich niskie stawki
Zarobił 2,4 tys. zł na butelkach. Mówi, że to dopiero rozgrzewka
Zarobił 2,4 tys. zł na butelkach. Mówi, że to dopiero rozgrzewka
Norwegowie to sprawdzili. Oto jak firmy zdalnie psują nasze sprzęty
Norwegowie to sprawdzili. Oto jak firmy zdalnie psują nasze sprzęty
300 zł za bilet na pociąg, 10 godzin w drodze. Byłam w "Nieśpiesznym"
300 zł za bilet na pociąg, 10 godzin w drodze. Byłam w "Nieśpiesznym"
Koszty utrzymania samochodu w górę. Znamy konkretne kwoty
Koszty utrzymania samochodu w górę. Znamy konkretne kwoty
Kupili 20 mieszkań, boją się wojny. Coraz częściej patrzą na ten kraj
Kupili 20 mieszkań, boją się wojny. Coraz częściej patrzą na ten kraj
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇