Blokowisko zamiast ROD? Działkowcy dostają pisma od dewelopera
Działkowcy z Bieżanowa obawiają się likwidacji rodzinnych ogrodów działkowych "Drożdżownia". Jak podaje Gazeta Krakowska, deweloper żąda od nich opłat za bezumowne użytkowanie i składa pozwy sądowe. Apel o interwencję skierowano do prezydenta Krakowa.
Rodzinny Ogród Działkowy "Drożdżownia" to zielony teren założony w 1977 roku przez krakowskie zakłady Polmos dla swoich pracowników. Ziemia należy do Skarbu Państwa, i jest w użytkowaniu wieczystym Polmosu.
"Obawy działkowców, że zostanie ona zniszczona zabudową mieszkaniową lub infrastrukturą drogową zaczęły się jeszcze na przełomie wieków, a przed dekadą - gdy obszar ten nie miał miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP) - krakowski magistrat wydał decyzję o warunkach zabudowy dla inwestycji, która miała zmienić ten obszar w blokowisko" - pisze Gazeta Krakowska.
"To na papier toaletowy". Emeryci szczerze o waloryzacji
Jak dodaje serwis ogród działkowy funkcjonuje obecnie na terenie, do której nie posiada tytułu prawnego. Pełnomocniczka Polmosu przekazała Gazecie Krakowskiej, że firma kieruje wezwania do zapłaty za bezumowne korzystanie z nieruchomości do Polskiego Związku Działkowców i do osób korzystających z działek.
Anna Latocha, rzecznik prasowa urzędu miasta zauważyła, że w ustawie o rodzinnym ogrodzie działkowym "nie przewidziano rozwiązań, które regulowałyby analogiczną sytuację". - Miasto ma ograniczone możliwości ingerencji w przysługujące użytkownikowi wieczystemu prawo do nieruchomości - powiedziała w rozmowie z serwisem.
Wcześniej spółka Polmos zaproponowała umowy na zasadach komercyjnych, które nie zostały przez działkowców zaakceptowane.
Likwidacja dwóch ROD w Warszawie
Likwidacji ogrodów działkowych boją się również działkowicze z Warszawy. Chodzi o ogródki działkowe ROD "Leśnicy" i "Zelmot" w Warszawie.
"Od 2009 r. na naszym terenie obowiązuje plan zagospodarowania, który zakłada, że na jego części ma być zabudowa mieszkalna, usługowa i trasa N-S. W ostatnich kilku latach trwały prace nad studium zagospodarowania m. st. Warszawy (opublikowane w 2023 r.) i w jego ramach ustalono, że cały ten teren będą zajmowały ogródki działkowe. W zaprezentowanym planie ogólnym urzędnicy wyrzucili to do kosza i wrócili do pierwotnej koncepcji" - wyjaśniał w rozmowie z WP Finanse Michał Oleszko, prezes zarządu ROD "Zelmot".
Przedstawiciele ROD domagają się, aby całość terenu była strefą zieleni i rekreacji. Oczekują też ustaleń ws. trasy N-S.
Źródło: Gazeta Krakowska, WP Finanse