Byki w defensywie

Marcowa seria kontraktów rozpoczęła wtorkowe zmagania z poziomu 2 376 pkt, zyskując 4 pkt względem poniedziałkowego zamknięcia.

Obraz
Źródło zdjęć: © BM Banku BPH | BM Banku BPH

Marcowa seria kontraktów rozpoczęła wtorkowe zmagania z poziomu 2 376 pkt, zyskując 4 pkt względem poniedziałkowego zamknięcia.

Euforii na rynku nie wywołało ostateczne uzgodnienie pakietu pomocowego dla Grecji. Inwestorzy najwyraźniej zdyskontowali taki scenariusz w ramach szczytów z początku miesiąca i osiągniecie pułapu 2 380 pkt wczoraj rano stanowiło maksimum optymizmu na parkiecie. Kolejna godzina kwotowań przyniosła walkę o utrzymanie poziomu odniesienia. Po zejściu poniżej kreski, sprzedający nie dali już sobie odebrać korzystnego rozstrzygnięcia. Przed godz. 16:00 ustanowiono dzienne minimum na poziomie 2 353 pkt. Ostatnie minuty przyniosły kontrakcję kupujących i finisz wczorajszych zmagań wypadł na poziomie 2 369 pkt (-0,13%). Sesyjny wolumen obrotu wyniósł 26 tys. kontraktów.

W trakcie wczorajszej sesji byki nie podjęły nawet próby ataku na poniedziałkowe maksimum. Ich wysiłki rozbiły się na górnym ograniczeniu wciąż aktywnej, spadkowej luki z 9/10.02. Bardziej zmotywowane wydawały się niedźwiedzie, których presja zatrzymała się w obrębie strefy wsparcia wyznaczonej przez zakres wzrostowej luki z 16/17.02. Te poziomy zostały wykorzystane jednak do wyprowadzenia kontrataku, co w efekcie skutkowało wyrysowaniem dłuższego, dolnego cienia wczorajszej czarnej świecy. Niejednoznacznie zachowują się szybkie oscylatory. W ślad za rynkiem na południe podąża RSI (wczoraj wskaźnik naruszył poziome wsparcie) ale już tak Composite Index jak i Derivative Oscilator kontynuują wzrostowy ruch. Niezmiennie, argumentem dla strony popytowej jest zachowanie oscylatora siły trendu ADX, który wciąż jeszcze wskazuje na średnioterminowa przewagę kupujących.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY