Cały jej świat to widok z okna. Spółdzielnia nie reaguje na prośby
Pani Jadwiga z Olsztyna, niepełnosprawna seniorka, walczy z zarośniętym widokiem z okna, który jest jej jedynym "oknem na świat". Drzewa zasłaniające widok stają się dla niej poważnym problemem.
Pani Jadwiga mieszka przy ul. Barczewskiego w Olsztynie. Z powodu problemów zdrowotnych większość czasu spędza w domu, gdzie widok z okna jest dla niej jedynym kontaktem ze światem zewnętrznym. Niestety, drzewa rosnące przed blokiem zasłaniają jej ten widok.
Działania spółdzielni "nic nie dały"
Jak podkreśla, choć "pracownicy spółdzielni prowadzili prace przy zieleni i część gałęzi drzew została przycięta, to nic nie dało".
Są już polskie warzywa. Sprzedawcy szczerze o tegorocznych nowalijkach
Z okien kuchni widzę dwa świerki. Przycięto im tylko czubki, ale to nic nie dało – gdy siedzę, i tak nic nie widzę. Tu mam odsłonięty kawałek okna, ale kiedy pojawią się liście, widok znów będzie zasłonięty, a na ścianie pojawia się pleśń. Nie wiem, czy stary człowiek to już nie ma nic do gadania? - żali się dziennikarzom Radia Olsztyn pani Jadwiga z osiedla Podgrodzie w Olsztynie.
Problem z zarośniętym widokiem wydaje się nie mieć rozwiązania, mimo że Olsztyńska Spółdzielnia Mieszkaniowa była już zaangażowana w próby jego poprawy. Pani Jadwiga z niepokojem czeka na ich odpowiedź na pytania zadane w tej sprawie przez lokalnych dziennikarzy.
Źródło: radioolsztyn.pl