Ciągle ten sam obraz

Kolejna przedświąteczna sesja w USA znowu przebiegała pod dyktando byków. Nie była to z pewnością szarża, ale nadal rynki zachowywały się przedświątecznie. Obowiązujące w normalnym czasie korelacje zostały niejako zawieszone.

Obraz
Źródło zdjęć: © Fot. Xelion

Wreszcie pojawiła się garstka mniej istotnych danych makro, ale to, że były gorsze od oczekiwań nikogo nie wzruszyło. I słusznie, bo albo były to dane bardzo stare albo odchylenia od prognoz były niewielkie.

Dane o listopadowej sprzedaży domów na rynku wtórnym były słabsze od oczekiwań. Spodziewano się wzrostu sprzedaży o 6 proc., a było to 5,6 proc. Drgnęła też mediana cenowa (0,4 proc.). Październikowy raport o cenach domów publikowany przez FHFA pokazał wzrost o 0,7 proc. m/m (oczekiwano niewielkiego spadku). Raport o PKB w 3. kwartale był gorszy od prognoz, Spodziewano się, że annualizowany wzrost przekroczy 2,8 proc., a tymczasem wyniósł 2,6 proc., czyli o 0,1 pkt. proc. więcej niż po ostatniej weryfikacji. Była to ostatnia już rewizja tych danych. Trzeci kwartał to już naprawdę tak dawna historia, że gracze nie mogli się tymi danymi na poważnie przejąć.
Prawdę mówiąc żadnym z zestawów tych danych nikt nie mógł się specjalnie przejąć. Na rynku akcji nadal liderem (już piątą sesję z rzędu) był mocno podciągany przed końcem roku sektor finansowy. S&P 500 znowu zyskiwał ponad pół procent, ale w połowie sesji pojawiła się chęć do realizacji zysków. Niedźwiedzie były jednak bardzo słabe. Indeksy kolejny raz wzrosły. Nieznacznie, ale jednak wzrosły. Klasyczny rajd św. Mikołaja. A podobno po Świętach zazwyczaj jest jeszcze lepiej…

Jeśli chodzi o GPW to właściwie nie ma o czym pisać, bo sesja tak jakby się nie odbyła. I pomyśleć, że od 1. stycznia trzeba będzie się tak męczyć do 17.35. W każdym razie GPW rozpoczęła środową sesję podobnie jak inne giełdy europejskie: od konsolidacji wokół poziomu wtorkowego zamknięcia. Rynek od początku wszedł w dramatyczny marazm z niewielkimi zmianami indeksów. Podobna sytuacja panowała we Francji i w Niemczech. Taka sytuacja trwała do końca sesji. Mały (bardzo mały) obrót i mini zmiana indeksów. Sesja jest bez znaczenia.

Piotr Kuczyński
Główny Analityk
Xelion. Doradcy Finansowi

Wybrane dla Ciebie
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Automat z mlekiem od rolnika. Tyle kosztuje jedna butelka
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Komunia niczym wesele. Oto cena za "talerzyk" w 2026 r.
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Odśnieżasz tak samochód? Mandaty idą w setki złotych
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Pensje w działach zakupów w górę. Można zarobić 20 tys. zł miesięcznie
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Wysłali marchew do Polski, zarobili ponad 159 mln zł. Skąd pochodzi?
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Święta wielkanocne w górach. Ceny? Nawet 750 zł za dobę
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Dyskryminacja rodziców z jednym dzieckiem? RPO interweniuje u ministra
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Na Podhalu narzekają na pocztę. "Oscypek dotarł po miesiącu"
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Przyniósł 611 butelek i puszek do Auchan. Tyle zarobił rekordzista
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Znalazł kopertę z pieniędzmi na ulicy. Oto co z nimi zrobił
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
Tysiące kilometrów szczypiorku. Dlatego w Biedronce kupimy kenijski
Proboszcz pokazał rachunek za styczeń. Tyle wyszło za ogrzewanie
Proboszcz pokazał rachunek za styczeń. Tyle wyszło za ogrzewanie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀