Co ważniejsze: audyt czy decyzja UKE?

W prawie telekomunikacyjnym szykują się bardzo duże zmiany. Sejm zajmie się nowelizacją przepisów o tzw. audycie regulacyjnym - pisze w "The Wall Street Journal Polska" Dariusz Styczek. Zdaniem specjalistów z Telekomunikacji Polskiej, niektóre z proponowanych rozwiązań są sprzeczne z prawem unijnym.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jupiterimages

Zgodnie z propozycją zgłoszoną przez Antoniego Mężydłę z PO Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) będzie mógł zakwestionować wyniki audytu, badającego czy taryfy za usługi oferowane przez TP klientom są oparte na faktycznie poniesionych kosztach.

Dyrektor pionu współpracy regulacyjnej grupy kapitałowej TP, Maciej Rogalski uważa, że poprawki te są sprzeczne z przepisami unijnymi, według których wyniki audytu mogą być podważone jedynie przez sąd. Poza tym regulacja spowoduje, że prawo zacznie działać wstecz. A tym samym, jak mówi w rozmowie z Wirtualną Polską prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich (KPP) Andrzej Malinowski, proponowane rozwiązanie stoi w sprzeczności nie tylko z prawem europejskim, ale także z podstawową zasadą prawa polskiego. - Liczę, że zarówno rząd, jak i posłowie zastanowią się poważnie nad tą poprawką i nie zafundują Polsce kolejnego postępowania przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości - mówi WP Malinowski.

Eksperci przyznają, że audyt pozwala na obiektywną ocenę procesu kształtowania cen i podważanie jego wyników rodzi spore ryzyko. Jak mówi Malinowski, obecnie obowiązujące przepisy dają stabilne i przejrzyste podstawy konkurencji na rynku telekomunikacyjnym. - Dla wszystkich decyzji podejmowanych w telekomunikacji niezwykle ważna jest przewidywalność rynku, bo ona sprzyja rozwojowi i inwestycjom - zaznacza. Tymczasem proponowane zmiany, w jego opinii, stanowią odstępstwo od zasady swobody gospodarczej, a wręcz stwarzają wrażenie ręcznego sterowania rynkiem. - To nigdy nie wychodziło i nie będzie wychodzić rynkowi na dobre - podkreśla Malinowski.

Pojawiają się także opinie, że objęcie nowymi przepisami poprzednich audytów, pozwoliłoby rozwiązać obecny pat, jaki panuje między Grupą TP a UKE w sprawie cen za hurtowy dostęp do sieci przez operatorów alternatywnych. Jak jednak tłumaczy rzecznik Grupy TP Wojciech Jabczyński, pat polega na tym, że regulator od dwóch lat nie chce przyjąć poprawnie zrobionego audytu. - Czy zatem nie chodzi po prostu o legalizowanie bezprawia? - pyta Jabczyński.

Wybrane dla Ciebie
Ile może zabrać komornik? Nowe kwoty w 2026 r.
Ile może zabrać komornik? Nowe kwoty w 2026 r.
Wysłali brokuły i kalafiory do Polski za 225 mln zł. Oto skąd pochodzą
Wysłali brokuły i kalafiory do Polski za 225 mln zł. Oto skąd pochodzą
Płacą 62 zł za godzinę. Mnóstwo chętnych do pracy w Niemczech
Płacą 62 zł za godzinę. Mnóstwo chętnych do pracy w Niemczech
Kradzież szafy sprzed restauracji w Gdańsku. Pokazali zdjęcia sprawców
Kradzież szafy sprzed restauracji w Gdańsku. Pokazali zdjęcia sprawców
Oto największy pożeracz prądu w domu. Mają go miliony Polaków
Oto największy pożeracz prądu w domu. Mają go miliony Polaków
70 mln zł na obsługę emerytur rolników. Jest ważny apel
70 mln zł na obsługę emerytur rolników. Jest ważny apel
Najbiedniejsze gminy w Polsce. Lider jest na Podkarpaciu
Najbiedniejsze gminy w Polsce. Lider jest na Podkarpaciu
Mróz daje do pieca. Czy grozi nam zimowy blackout? Ekspert wyjaśnia
Mróz daje do pieca. Czy grozi nam zimowy blackout? Ekspert wyjaśnia
To koniec hollywoodzkiej restauracji. Działała 140 lat
To koniec hollywoodzkiej restauracji. Działała 140 lat
Auchan sprzedaje nieruchomości w Polsce. Oto nowy właściciel
Auchan sprzedaje nieruchomości w Polsce. Oto nowy właściciel
Wyjątkowe numery telefonów kosztują fortunę. Rekordowe ceny na rynku
Wyjątkowe numery telefonów kosztują fortunę. Rekordowe ceny na rynku
Opór wobec opłat za wjazd do Krakowa. Dewastują znaki
Opór wobec opłat za wjazd do Krakowa. Dewastują znaki
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯