Czy A1 się zawali?

Autostradom budowanym na Śląsku grozi zawalenie. Winne są prace górnicze prowadzone pod liną ich przebiegu - pisze "Puls Biznesu".

Obraz
Źródło zdjęć: © Newspix | Newspix

Na przełomie maja i czerwca Budimex odda do ruchu trasę A1 Piekary Śląskie - Pyrzowice. Problem w tym, że trasa może się zawalić. Wszystkiemu winne jest fedrowanie.

Aby uniknąć katastrofy, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozpisała przetarg na monitorowanie stanu drogi.

- Autostrada została zaprojektowana w taki sposób, by minimalizować ewentualne szkody górnicze, ale niestety czasem nie da się ich uniknąć - mówi "PB" Dorota Marzyńska-Kotas, rzecznik katowickiego oddziału GDDKiA.

Dyrekcja chce, by w razie problemów w trzy miesiące je zdiagnozować i przystąpić do ich usunięcia. Eksperci podkreślają, że lepiej, aby GDDKiA dmuchała na zimne, niż gdyby za kilka miesięcy czy lat miała stanąć przed groźbą katastrofy.

Źródło artykułu: Puls Biznesu
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!