Długi weekend może osłabić złotego

We wtorek nasza waluta osłabiła się wobec dolara oraz brytyjskiego funta i była stabilna względem euro - wskazali analitycy. Ich zdaniem w kolejnych dniach na jej wycenę będą miały wpływ nastroje globalne. Ok. godz. 17 euro kosztowało 4,19 zł, a dolar 3,03 zł.

Obraz
Źródło zdjęć: © Fotolia

Marcin Turkiewicz z mBanku stwierdził, że choć mamy dość poszarpany tydzień, to nie należy oczekiwać, że ruch na rynkach zaniknie. - Wręcz przeciwnie, nawet jeżeli płynność na rynku będzie niższa niż w normalnym okresie, to daje to większe możliwości na zmianę kursów - jedna transakcja działa silniej na rynek. Ponadto należy pamiętać, że znaczący udział w naszym rynku mają inwestorzy zagraniczni, którzy będą normalnie handlować naszą walutą - powiedział.

W jego ocenie, w kolejnych dniach na notowania złotego wpływać będą publikacje danych z rynków bazowych. Przewiduje on, że nasza waluta powinna zakończyć ten tydzień w przedziale 4,1850-4,2150 za euro. - Uwaga rodzimych graczy we wtorek skoncentrowała się na czynnikach globalnych, w tym przede wszystkim na publikacji wstępnych danych o kwietniowej inflacji konsumenckiej w Niemczech i szacunkowych danych nt. dynamiki brytyjskiego PKB w pierwszych trzech miesiącach roku. Inne czynniki, w tym sytuacja na wschodzie Ukrainy, czy też zgodna z oczekiwaniami obniżka stóp procentowych na Węgrzech o 10 pkt baz., do 2,5 proc., zeszły na dalszy plan i nie miały istotnego wpływu na notowania złotego - ocenił dyrektor działu analiz Admiral Markets Marcin Kiepas.

Jego zdaniem podczas środowego handlu złoty w dalszym ciągu będzie pozostawał pod wpływem czynników globalnych. - Nastroje będą uzależnione od publikacji wstępnych szacunków kwietniowej inflacji dla strefy euro, wstępnych danych nt. dynamik amerykańskiego PKB w pierwszym kwartale br., kwietniowego raportu ADP o zmianie zatrudnienia w sektorze prywatnym w USA oraz wyników kończącego się w środę posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) - stwierdził.

Dodał, że sytuacja techniczna na wykresach sugeruje, że końcówka kwietnia i początek maja może stać pod znakiem utrzymującej się lekkiej presji podażowej na złotym. - Natomiast w perspektywie najbliższych 2-3 miesięcy pozostanie on relatywnie mocny. Zwłaszcza w stosunku do wspólnej waluty - zaznaczył.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rozpalanie ogniska na swojej działce. Oto co mówi prawo
Rozpalanie ogniska na swojej działce. Oto co mówi prawo
W lasach pojawiło się "leśne złoto". Tyle płacą za kilogram
W lasach pojawiło się "leśne złoto". Tyle płacą za kilogram
Dwie nowe monety trafiły to obiegu. NBP pokazuje, jak wyglądają
Dwie nowe monety trafiły to obiegu. NBP pokazuje, jak wyglądają
Jest kierowcą tira. Mówi o dramacie branży przewozowej
Jest kierowcą tira. Mówi o dramacie branży przewozowej
Turyści masowo odwołują wakacje. Liczba rezerwacji spadła o połowę
Turyści masowo odwołują wakacje. Liczba rezerwacji spadła o połowę
Niemcy szturmują stacje w Świnoujściu. Miasto apeluje o limity
Niemcy szturmują stacje w Świnoujściu. Miasto apeluje o limity
Warszawa "niewolnicą chaosu". Paczka za 407 tys. zł w centrum stolicy
Warszawa "niewolnicą chaosu". Paczka za 407 tys. zł w centrum stolicy
Bogacze uciekają z Bliskiego Wschodu. Ceny wystrzeliły
Bogacze uciekają z Bliskiego Wschodu. Ceny wystrzeliły
Terytorialsi wzorują się na bobrach. Oto co robią na Podlasiu
Terytorialsi wzorują się na bobrach. Oto co robią na Podlasiu
"Będziemy walczyć z cwaniactwem". Trzaskowski o sklepie w Warszawie
"Będziemy walczyć z cwaniactwem". Trzaskowski o sklepie w Warszawie
Śnieżna zima to może być za mało. Przed Polską znowu zagrożenie
Śnieżna zima to może być za mało. Przed Polską znowu zagrożenie
"Do dziś się nie odkuli". Branża drży przed kryzysem
"Do dziś się nie odkuli". Branża drży przed kryzysem
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀